Prognoza dla euro w styczniu 2026: ekspert o perspektywach dla złotego.
Notowania europejskiej waluty w pierwszym miesiącu 2026 roku
Jak informuje Novyny.live: W styczniu 2026 roku kurs euro odnotował wahania, osiągając poziom minimalny 49,51 zł/euro i maksymalny 50,52 zł/euro. Analityk Ołeksij Płotnikow przewiduje, że relacja złotego do europejskiej waluty ustabilizuje się w najbliższym czasie, pomimo możliwych niewielkich fluktuacji. Sytuacja ta jest obserwowana na tle ogólnej zmienności na globalnych rynkach walutowych.
Po 9 stycznia przelicznik złotego do euro kształtował się na poziomie 1,16 dol./euro. W punktach wymiany walut jego wartość może jednak przekroczyć 51 zł. Przez cały grudzień 2025 roku relacja złotego do euro utrzymywała się w przedziale 1,17-1,18 dol./euro. Narodowy Bank Ukrainy nie ingeruje w sposób wyliczania tego kursu, co może wskazywać na jego rynkowy charakter i podatność na wahania.
Stabilność i przewidywania analityków
Oczekiwany przedział kursowy dla pary złoty-euro w najbliższym okresie oscyluje między 50,20 a 50,60 zł/euro. Ołeksij Płotnikow zwraca uwagę, że choć waluta europejska nieco straciła na wartości względem dolara amerykańskiego, to w najbliższym czasie nie ma przesłanek do jej gwałtownego spadku.
W związku z tym, można spodziewać się względnej stabilizacji notowań euro, jednak należy liczyć się z możliwymi odchyleniami w ofertach kantorów. Stabilny kurs złotego do euro ma istotne znaczenie dla polskich firm handlujących z Unią Europejską, ułatwiając planowanie finansowe. Brak interwencji banku centralnego Ukrainy potwierdza samoregulujący charakter tamtejszego rynku, co jednak wymaga czujności wobec międzynarodowych czynników ekonomicznych.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

