Tifosi wygwizdali Norrisa na podium w Monzy: powód oburzenia fanów.

Tifosi wygwizdali Norrisa na podium w Monzy: powód oburzenia fanów
Tifosi wygwizdali Norrisa na podium w Monzy: powód oburzenia fanów

Lando Norris pod ryk fanów Ferrari

Jak informuje The Sun: Lando Norris stał się celem gwizdów fanów Ferrari podczas dekoracji na podium w Monzy, gdzie zajął drugie miejsce.

Pilot McLarena został skrytykowany przez tifosi Ferrari, którzy wypełnili tor po wyścigu.

Alamy

Komentator Sky Sports F1 David Croft zapytał:

“To są brawa?”
, ale było oczywiste, że kibice gwizdali w kierunku Brytyjczyka.

W sytuacji zaostrzyło się z powodu zamieszania z poleceniami zespołu po zakończeniu wyścigu: Oscar Piastri otrzymał polecenie od McLarena, aby oddać pozycję przez wolny pit-stop Norrisa, który trwał 5,9 sekundy.

Ten pit-stop spowodował, że Norris znalazł się za swoim kolegą z zespołu, co było kolejnym ciosem w nadziejach Brytyjczyka na tytuł, ponieważ zaledwie tydzień temu musiał wycofać się z wyścigu w Zandvoort z powodu wycieku oleju.

Jednak Australijczyk otrzymał polecenie, aby oddać pozycję SPONSORUJĄCEJ Norrisa, co zrobił niechętnie.

W rozmowie radiowej narzekał:

“Wolny pit-stop to część wyścigów. Nie do końca rozumiem, co się zmieniło, ale to zrobię.”

W wyniku tego Piastri zajął trzecie miejsce, wyprzedzając Charlesa Leclerca, który zajął czwarte miejsce, i George’a Russella, który był piąty. Wyścig wygrał Max Verstappen.

Fani w social mediach nie przeszli obojętnie obok incydentu, jeden z nich napisał na X:

“Dlaczego? Zespół go zawiódł.”

Inny użytkownik dodał:

“To nie była jego wina.”

Niektórzy wyrazili się w ten sposób:

“On na to zasługuje.”

Jeszcze inny fan zauważył:

“Gwizdźcie na zespole, a nie na kierowcy.”

W ten sposób sytuacja na pit-stopach i decyzje zarządu w McLarenie jeszcze raz udowadniają, jak szybko mogą zmienić się nastroje fanów. Wyścigi Formuły 1 często charakteryzują się intrygami nie tylko na torze, ale także poza nim, a ten epizod tylko podkreśla znaczenie pracy zespołowej i terminowych decyzji.

Reakcja fanów na gwizdy wskazuje na głębokie zaniepokojenie strategią zespołu, ponieważ przynależność do byłego mistrza może zwiększyć presję na kierowców. Sytuacja w McLarenie wymaga uważnej analizy, ponieważ na szali stawiane są ważne zawody, w których zespół stara się odzyskać swoje dawną pozycję na torze.


Czytaj także

Reklama