Ławrow przybył na rozmowy w swetrze z napisem ZSRR: co to za sygnał.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przybył do hotelu w Anchorage na Alasce w swetrze z napisem przypominającym 'ZSRR'. Wywołało to dyskusję w mediach, ponieważ wyglądało jak przypomnienie o radzieckiej przeszłości.
Szef rosyjskiego MSZ pojawił się na miejscu w stylu radzieckim. Dziennikarze zauważyli napis 'ZSRR' pod jego bezrękawnikiem, co wyróżniało się na tle oficjalności wydarzenia.
Rosyjskie media doniosły, że Ławrow w rozmowie z korespondentem odmówił komentarza na temat swoich odczuć na temat miasta na Alasce.
Jedna z rosyjskich marek produkuje podobne swetry, które kosztują około 10 990 rubli. Może to być polityczny sygnał od Kremla, który pokazuje jego ambicje.
Przygotowania do spotkania Trumpa i Putina
W piątek Trump spotka się z Putinem na Alasce, aby omówić możliwość zaprzestania działań wojennych na Ukrainie. Jednak pełne rozwiązanie konfliktu wymaga wiele czasu i skomplikowanych negocjacji, według Rubio.
Wcześniej ambasador Unii Europejskiej w Ukrainie wezwał Stany Zjednoczone i Trumpa do przestrzegania pokoju podczas spotkania z Putinem, podkreślając, że Ukraina dąży do pokoju za wysoką cenę.
Spotkanie Trumpa i Putina na Alasce ma ogromne znaczenie dla przyszłej sytuacji politycznej. Nadzieje na zakończenie konfliktu na Ukrainie są duże, jednak na chwilę obecną wymaga to skomplikowanych negocjacji i czasu.
Czytaj także
- Czy reformy zarządzania zmienią losy wojny? Apel Zełenskiego o nowy plan działania
- Rosja będzie walczyć aż do zwycięstwa Putina: nowe cele Kremla ogłoszone przez Ławrowa
- Kreml nie odpuszcza: Szef rosyjskiej dyplomacji ogłasza walkę aż do uległości Kijowa
- Szczyt USA–Rosja na Alasce bez porozumienia: Putin potwierdza fiasko rozmów
- Nowa inicjatywa pokojowa Kremla: powrót do rozmów w Stambule?
- Ukraina może uderzyć w białoruskie rafinerie. Były ambasador wskazuje na konsekwencje

