17 tysięcy złotych kary dla oficera weryfikującego pobór: nie rejestrował działań na kamerze.
Sprawa oficera z komisji poborowej na Podkarpaciu
Jak informuje Novyny.live: W obwodzie iwanofrankiwskim odbył się proces wojskowego, który pełnił funkcję w wydziale ewidencji i rezerw. Zarzucono mu, że podczas przeprowadzania czynności mobilizacyjnych w lutym i marcu 2026 roku nie korzystał z kamery przypiętej do munduru. Kontrola wykazała braki w nagraniach, co stało się podstawą do ukarania go grzywną.
Szczegóły naruszenia
Z zebranych dowodów wynika, że za luty zachowały się rejestracje tylko z sześciu dni, a za marzec – zaledwie z dwóch. To właśnie te zaniedbania uznano za niedopełnienie obowiązków służbowych. Sąd rejonowy w Kosowie uznał oficera winnym popełnienia wykroczenia i nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 17 tysięcy hrywien.
Wyrok podkreśla, jak istotne jest przestrzeganie procedur rejestracji w strukturach wojskowych, zwłaszcza w kontekście akcji poborowych. Brak właściwej dokumentacji może bowiem zakłócić zarządzanie zasobami ludzkimi w armii. Sprawa ta może też stanowić przestrogę dla innych żołnierzy, by sumiennie wykonywać polecenia i unikać podobnych przewinień w przyszłości.
Czytaj także
- Trzy propozycje Olgi Reszetiłowej na usprawnienie mobilizacji: co ma się zmienić
- Przegrana lekarza stażysty w sądzie: brak formalnego odroczenia przesądził o sprawie
- Kto straci przywileje? Oto kiedy cofają status weterana walk
- Prezydent wyróżnił 37 dziennikarzy – oto lista odznaczonych orderami i tytułami honorowymi
- Nowe wezwania dla osób po komisji lekarskiej – co się dzieje?
- Dlaczego Michaił Bułhakow nie zasługuje na miano światowego klasyka? Niewygodna prawda o jego spuściźnie

