17 tysięcy złotych kary dla oficera weryfikującego pobór: nie rejestrował działań na kamerze.
Sprawa oficera z komisji poborowej na Podkarpaciu
Jak informuje Novyny.live: W obwodzie iwanofrankiwskim odbył się proces wojskowego, który pełnił funkcję w wydziale ewidencji i rezerw. Zarzucono mu, że podczas przeprowadzania czynności mobilizacyjnych w lutym i marcu 2026 roku nie korzystał z kamery przypiętej do munduru. Kontrola wykazała braki w nagraniach, co stało się podstawą do ukarania go grzywną.
Szczegóły naruszenia
Z zebranych dowodów wynika, że za luty zachowały się rejestracje tylko z sześciu dni, a za marzec – zaledwie z dwóch. To właśnie te zaniedbania uznano za niedopełnienie obowiązków służbowych. Sąd rejonowy w Kosowie uznał oficera winnym popełnienia wykroczenia i nałożył na niego karę pieniężną w wysokości 17 tysięcy hrywien.
Wyrok podkreśla, jak istotne jest przestrzeganie procedur rejestracji w strukturach wojskowych, zwłaszcza w kontekście akcji poborowych. Brak właściwej dokumentacji może bowiem zakłócić zarządzanie zasobami ludzkimi w armii. Sprawa ta może też stanowić przestrogę dla innych żołnierzy, by sumiennie wykonywać polecenia i unikać podobnych przewinień w przyszłości.
Czytaj także
- Remont w Odessie 29 czerwca: zmiany w kursowaniu pojazdów komunikacji miejskiej
- Czego nie mówią rodzicom? Rosyjska manipulacja w szkołach na wschodzie Ukrainy
- Powstaje Narodowy Panteon Bohaterów i Ofiar Wojny w Ukrainie – co przewiduje ustawa?
- Dwie podstawowe przesłanki przedłużenia odroczenia od mobilizacji na Ukrainie bez wniosku
- Święto Piotra i Pawła w 2026 roku: najlepsze życzenia wierszem i prozą
- Ponad 2500 zł dodatku do emerytury od lipca 2026 roku – kto w Polsce może się starać o te pieniądze?

