Hamilton otrzymał karę w Singapurze: Alonso wściekły z powodu naruszenia granic toru.
Problemy Lewisa Hamiltona na Grand Prix Singapuru
Jak informuje The Sun: Lewis Hamilton spadł w klasyfikacji podczas Grand Prix Singapuru po krytyce ze strony Fernando Alonso, który wyraził swoje niezadowolenie przez radio zespołowe.
Podczas wyścigu Hamilton, który rywalizował o piątą pozycję z debiutantem Mercedesa Kimim Antonelim, w końcowej części zmagań borykał się z problemami mechanicznymi z powodu awarii przednich hamulców.
EPA F1 TVTo doprowadziło do utraty piątej pozycji, a on ustąpił miejsca koledze z zespołu Charlesowi Leclercowi, lądując na siódmej pozycji. Mimo znacznej odległości 50 sekund między nimi, Alonso szybko dogonił Hamiltona.
Po zakończeniu wyścigu Alonso ostro skrytykował działania Hamiltona przez radio:
“Nie mogę uwierzyć. Mam na myśli, nie mogę uwierzyć. Nie mogę uwierzyć. Czy bezpiecznie jest jeździć bez hamulców? Dla mnie, nie można jeździć, gdy auto jest niebezpieczne.”
Po tej wypowiedzi Hamilton został wezwany na przesłuchanie przez sędziów, którzy badali jego działania na torze. Otrzymał pięciosekundową karę za przekroczenie granic toru, chociaż przyznał, że opuścił tor z powodu problemów z hamulcami.
Sędziowie ogłosili, że to nie jest uzasadniony powód do opuszczenia toru, i nałożyli karę.
W wyniku tego Hamilton spadł na ósmą pozycję po uwzględnieniu czasu kary.
Po wyścigu Hamilton skomentował sytuację z hamulcami:
“To był normalny wyścig. Nie miałem dobrego startu. Bardzo trudno było wyprzedzać, a ja pozostałem na pozycji. Dogoniłem Kimiego, a potem hamulce zawiodły.”
Wyścig zakończył się zwycięstwem jego byłego kolegi z zespołu George'a Russella, który nawiązał do słynnego gestu Hamiltona po swoim triumfie w Singapurze w 2018 roku.
Na podium razem z zwycięzcą znaleźli się Max Verstappen oraz Lando Norris, który zmniejszył dystans do lidera mistrzostw Oscara Piastriego do 22 punktów.
Na Grand Prix Singapuru Hamilton doświadczył poważnych trudności, które wpłynęły na jego wyniki. Prawdziwa walka z problemami mechanicznymi podkreśliła trudności, jakie kierowcy mogą przeżywać na torze, a także pokazała, jak ważne jest dla zespołu zachowanie spokoju w kryzysowych sytuacjach. To jeszcze raz przypomniało o tym, że Formula 1 to nie tylko walka, ale także zarządzanie nieprzewidzianymi wyzwaniami. Czytaj także
- Beckham uhonorowany gwiazdą w Hollywood. Wskazuje faworytów mundialu 2026
- Mundial 2026 budzi kontrowersje: rekordowe ceny biletów i wyżywienia
- Kataloński gigant celuje w następcę Lewandowskiego: 100 milionów euro za nastolatka z Francji
- Remis na starcie MŚ 2026: Ancelotti pod ostrzałem za zachowawczą grę Brazylii
- Mistrzostwa Świata 2026: Hiszpania, Belgia i Urugwaj zaczynają rywalizację
- Sensacje mundialu: Wybrzeże Kości Słoniowej i Szwecja zaskakują 15 czerwca

