Lekarze w Wielkiej Brytanii zaczęli stosować „kalkulator śmierci” dla pacjentów.
Lekarze z Wielkiej Brytanii zaczęli używać sztucznej inteligencji w postaci kalkulatora do określania możliwej daty śmierci pacjentów. Wyniki elektrokardiogramu są wykorzystywane do tego obliczenia, co zajmuje zaledwie kilka minut.
Według lekarzy, wyniki EKG pozwalają zidentyfikować potencjalne problemy ze zdrowiem, które mogą być niezrozumiałe dla personelu medycznego. Ta metoda skutecznie określa datę śmierci z dokładnością 78% oraz wykrywa symptomy arytmii i niewydolności serca, które wcześniej mogły pozostać niezauważone.
Wcześniej Narodowa Służba Zdrowia w Wielkiej Brytanii zalecała lekarzom pogotowia pracować według zasady „rzuć i idź”. Oznacza to, że pacjentów zaleca się pozostawiać na korytarzach szpitala bez hospitalizacji, dając pierwszeństwo bardziej skomplikowanym przypadkom.
Czytaj także
- Którą generację Volkswagena Passata wybrać na rynku wtórnym: najważniejsze zalety i wady
- Nowa technologia z Ukrainy: 95% przechwyceń dronów odbywa się automatycznie
- Spadek ciśnienia oleju w silniku: kierowcy poznają kluczowe przyczyny i pierwsze działania
- Bezzałogowce Ukrainy same polują na Shahedy – nowy etap walki z dronami
- Wielka Brytania przeznacza 1,1 miliarda funtów na AI – narodowy superkomputer ruszy przed 2030 rokiem
- Oszuści podszywają się pod portal Diia – ostrzeżenie przed fałszywą aplikacją

