Litwa zaczęła minować mosty na granicy z Rosją: szczegóły strategii obronnej.

Litwa zaczęła minować mosty na granicy z Rosją: szczegóły strategii obronnej
Litwa zaczęła minować mosty na granicy z Rosją: szczegóły strategii obronnej

Jak informuje ТСН: Litwa aktywnie pracuje nad wzmacnianiem swoich granic z Rosją i Białorusią. Mieszkańcy zauważyli, że na mostach w strefach przygranicznych rozpoczęły się prace budowlane. Siły zbrojne kraju potwierdziły, że to część przygotowań do stworzenia "Bałtyckiej Linii Obronnej".

Wojsko powiedziało, że główne przeprawy zostaną wyposażone w specjalne konstrukcje inżynieryjne, które umożliwią szybkie umieszczanie materiałów wybuchowych. Głównym celem tych działań jest w przypadku konfliktu zbrojnego szybko zniszczyć mosty i zatrzymać lub znacznie spowolnić postęp ciężkiego sprzętu przeciwnika.

Obiekty do minowania są wybierane nie przypadkowo. W Siłach Zbrojnych Litwy podkreślono, że uwzględniają położenie naturalnych przeszkód (rzek, bagien) oraz strategiczne znaczenie dróg dla krajowego systemu obrony.

Prace nad stworzeniem wielopoziomowej obrony

Oprócz przygotowań mostów, Litwa rozpoczęła rozległe prace nad stworzeniem wielopoziomowej obrony:

  • Stworzono dziesiątki punktów przechowywania przeciwpancernych kolców oraz innych przeszkód w pobliżu granicy.

  • Wydobywane są kanały irygacyjne, które pełnić będą funkcję przeciwpancernych rowów.

  • Sadzone są pasy drzew dla maskowania i ochrony kluczowych dróg.

Te działania są częścią porozumień osiągniętych przez kraje bałtyckie jeszcze w lipcu ubiegłego roku dotyczących stworzenia wspólnej linii obrony.

Polityka Litwy koresponduje z podejściem Finlandii, która ma ponad 1300 km wspólnej granicy z Rosją. Prezydent Finlandii Aleksander Stubb wcześniej wezwał europejskie państwa do mówienia mniej i działania więcej.

"Musimy przygotować się na test artykułu 5 NATO przez Rosję, chociaż jest to skrajnie mało prawdopodobne. Należy przygotować się na najgorsze, aby tego uniknąć,"
- zauważył Stubb.

Jednocześnie eksperci wojskowi wzywają do niepanikowania. Dowódca Sił Zbrojnych Estonii Andrus Merilo nazwał "wojenną histerię" działaniami kontrproduktywnymi, podkreślając, że racjonalne przygotowania są skuteczniejsze od strachu.

Na Litwie przyznają, że trudno mówić o zagrożeniu w czasie pokoju. Przedstawiciele Departamentu Ochrony Cywilnej podkreślają, że ten temat należy poruszać, choć nie jest to proste.

"Zagrożenie ze strony Rosji pozostaje niezmienne w długoterminowej perspektywie. Ciągła gotowość ma ogromne znaczenie: im intensywniejsze przygotowania, tym wyższe prawdopodobieństwo efektywnego odstraszania,"
- podsumował major Gintautas Czunis, przedstawiciel Sił Zbrojnych Litwy.

Z danych CNN wynika, że wiodący eksperci wojskowi na zamkniętej konferencji w Londynie ostrzegli, że Zachód jest katastrofalnie nieprzygotowany na możliwy bezpośredni konflikt z Rosją. Według szacunków wywiadu, Moskwa może przygotowywać się do wojny z NATO już w latach 2027-2029, podczas gdy hybrydowe ataki Rosji - dywersje, drony i zakłócanie GPS - trwają już teraz.

Analitycy wskazują, że europejskie plany obronne nie odpowiadają rzeczywistym możliwościom, a czas na przygotowania jest ograniczony do zaledwie kilku lat.


Czytaj także

Reklama