Atak na Sumy 3 lipca: nie żyją cztery osoby, w tym dziecko, 20 rannych.
Atak na Sumy 3 lipca
Jak informuje Novyny.live: Wieczorem 3 lipca siły rosyjskie uderzyły na Sumy, zabijając co najmniej cztery osoby, w tym jedno dziecko. Pociski trafiły w wielopiętrowy budynek mieszkalny, sklep oraz drogę, powodując poważne zniszczenia infrastruktury cywilnej. Jak podano, 20 osób trafiło do szpitala, z czego połowa odniosła ciężkie obrażenia. Wśród poszkodowanych jest troje nieletnich.
Do zdarzenia doszło dzień po zmasowanych atakach na obwód sumski 2 lipca, w wyniku których zginęło pięć osób, w tym niemowlę.
„Uderzenie w dzielnicę mieszkaniową, gdzie znajdują się wieżowce, sklepy i cywile – to nie przypadek. To świadoma zbrodnia wojenna. Świat nie powinien przyzwyczajać się do takich wiadomości. Rosja musi ponieść odpowiedzialność za każdą zbrodnię przeciwko ludności cywilnej.”
Dmytro Łubineć
Konieczność reakcji międzynarodowej
Ta tragiczna sytuacja wywołała szeroki oddźwięk w społeczeństwie i na arenie międzynarodowej, podkreślając pilną potrzebę pociągnięcia do odpowiedzialności za ataki na cywilów. Podkreśla się, że takie akty przemocy ze strony agresora wymagają zdecydowanej odpowiedzi światowych przywódców. W świetle ostatnich wydarzeń kluczowe jest, aby społeczność międzynarodowa zwiększyła presję na Rosję, by zapobiec dalszym atakom na ludność cywilną i zapewnić sprawiedliwość ofiarom tych zbrodni.
Czytaj także
- Śmierć zmobilizowanego na Lwowszczyźnie: rodzina wskazuje na obrażenia, Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się śledztwa
- Osobne środki na mieszkania dla przesiedleńców? Rzecznik praw obywatelskich alarmuje o braku ewidencji ofiar
- Ombudsman domaga się przywrócenia łączności telefonicznej jeńcom: kiedy Rosjanie znowu zadzwonią?
- Rzecznik praw obywatelskich Lubinec wskazuje na poważne problemy z NMT: pytania wykraczają poza program nauczania
- Eksplozja skarg na mobilizację – wzrost aż 333-krotny. Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje na głęboki kryzys
- Uścisk dłoni z rosyjską ombudsman: Lubinec tłumaczy, że to celowy ruch w walce o powrót jeńców

