Rosyjski atak na magazyn UNICEF: pomoc humanitarna o wartości 3,9 miliona dolarów legła w gruzach.
Zniszczenie magazynu UNICEF przez Rosję
Jak informuje UATV: 21 lipca siły rosyjskie przeprowadziły atak na magazyn należący do UNICEF, niszcząc ponad 106 tysięcy jednostek materiałów pomocowych. Straty oszacowano na około 3,9 miliona dolarów amerykańskich. Wśród zniszczonych zapasów znalazły się:
- generatory prądu
- woda pitna
- zestawy higieniczne
- inne niezbędne artykuły
Wszystkie te środki miały trafić do osób najbardziej potrzebujących wsparcia.
Reakcje i stanowiska
Dmytro Łubinec, przedstawiciel UNICEF, odniósł się do zdarzenia, podkreślając, że
„ataki na obiekty humanitarne i pracowników misji pomocowych stanowią rażące naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego” – Dmytro Łubinec
Dodał również, że „państwo-agresor musi ponieść odpowiedzialność za każde tego typu przestępcze działanie”.
Sprawa wywołała oburzenie na arenie międzynarodowej, ponieważ uderzanie w infrastrukturę humanitarną zagraża życiu ludzi uzależnionych od pomocy. Zniszczenie tych zapasów dodatkowo pogłębia kryzys w regionie, gdzie dostawy ratunkowe są niezbędne do przetrwania.
Warto pamiętać, że atak ten wpisuje się w narastającą katastrofę humanitarną na Ukrainie, gdzie miliony obywateli pilnie potrzebują wsparcia. Takie działania mogą jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację, utrudniając dostęp do kluczowych zasobów poszkodowanym. Społeczność międzynarodowa nieustannie wzywa do ochrony misji humanitarnych oraz zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim zaangażowanym w niesienie pomocy.
Czytaj także
- Przerażające dane od rzecznika Rady Najwyższej: tylu ukraińskich jeńców zamordowali Rosjanie
- Rzecznik praw obywatelskich żąda zmian w mobilizacji: bezkarność WKU prowadzi do eskalacji napięć społecznych
- UE uderza sankcjami w oprawców więźniów z Ukrainy – lista objętych restrykcjami
- Ukraiński Rzecznik Praw Obywatelskich żąda kontroli po wywiezieniu dziecka przez okupantów: apel o obowiązkową ewakuację nieletnich
- Atak na Sumy 3 lipca: nie żyją cztery osoby, w tym dziecko, 20 rannych
- Śmierć zmobilizowanego na Lwowszczyźnie: rodzina wskazuje na obrażenia, Rzecznik Praw Obywatelskich domaga się śledztwa

