Pokojowa deklaracja Łukaszenki kontra ostrzeżenie Ukrainy: groźba uderzenia w cele na Białorusi.
Występ Aleksandra Łukaszenki na Festiwalu Kultur Narodowych
Jak informuje Espreso.tv: Podczas 15. Festiwalu Kultur Narodowych w Grodnie Aleksandr Łukaszenko mówił o dążeniu do pokoju i gotowości do rozmów z Zachodem. Zapewnił, że Białoruś nie planuje konfliktu i szuka przyjaźni:
„Nie zamierzamy z nikim walczyć – pragniemy wyłącznie przyjaźni.” – Aleksandr Łukaszenko
Napięcie między Mińskiem a Kijowem
Andrij Demczenko, rzecznik Państwowej Służby Granicznej Ukrainy, poinformował, że na Białorusi nie stwierdzono dodatkowych jednostek Federacji Rosyjskiej, ale istnieje ryzyko prowokacji ze strony sąsiada. Dodał, że Moskwa wywiera presję na Mińsk, by ten samodzielnie zaangażował się w wojnę przeciwko Ukrainie:
„Rosja obecnie mocno naciska na Białoruś, aby ta własnymi siłami włączyła się w wojnę z Ukrainą.” – Andrij Demczenko
Z kolei Mychajło Podolak, doradca szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy, oświadczył, że w przypadku nowych ataków z terytorium Białorusi Kijów jest w stanie zniszczyć strategiczne punkty na terenie wrogiego państwa:
„Jeśli dojdzie do kolejnych uderzeń z Białorusi, Ukraina może unicestwić kluczowe obiekty na obszarze tego wrogiego kraju.” – Mychajło Podolak
Te wydarzenia uwypuklają napięcia w trójkącie Białoruś–Ukraina–Rosja w obliczu trwającego konfliktu w regionie. Pokojowa retoryka Łukaszenki może być próbą złagodzenia napięć wewnętrznych i międzynarodowych, podczas gdy ukraińscy urzędnicy konsekwentnie podkreślają gotowość do obrony. Sytuacja pozostaje dynamiczna – dalszy bieg wydarzeń zależy od działań Rosji oraz reakcji Ukrainy na ewentualne prowokacje białoruskie.
Czytaj także
- Ataki dronów z Białorusi nasilone przez Rosję – nowe ustalenia straży granicznej
- Białorusini zakładnikami ambicji Łukaszenki? Rosyjska broń jądrowa może obrócić się przeciw nim
- Były szef CIA wskazuje największe zagrożenie dla Białorusi: broń atomowa i manewry z Rosją
- Łukaszenka zarabia na konflikcie: ponad 500 białoruskich zakładów dostarcza broń Rosji
- Kreml straszy Europę atomem: rosyjski system 'Orzech' na Białorusi
- Nowy przyczółek Moskwy: Białoruś jako zaplecze wojskowe do ataku na Ukrainę

