Mieszkaniec Lwowa zagarnął 2 mln hrywien rzekomo na terapię SMA – liczba poszkodowanych wzrosła do 96.

Mieszkaniec Lwowa zagarnął 2 mln hrywien rzekomo na terapię SMA – liczba poszkodowanych wzrosła do 96
Mieszkaniec Lwowa zagarnął 2 mln hrywien rzekomo na terapię SMA – liczba poszkodowanych wzrosła do 96

Zarzuty oszustwa

Jak informuje TSN.ua: Nazarij Husakow, pochodzący ze Lwowa, jest podejrzany o przywłaszczenie 2 milionów hrywien, które zbierał pod pretekstem leczenia rdzeniowego zaniku mięśni (SMA). Po jego powrocie z Włoch, gdzie przechodził terapię, zmodyfikowano zarzuty, a grono pokrzywdzonych powiększyło się z 34 do 96 osób. Łączna suma strat spowodowanych przez Husakowa wzrosła z 1,3 mln hrywien do 2 mln hrywien.

Od czerwca 2024 roku Husakow otrzymywał lek bezpłatnie. Podczas przeszukań w jego mieszkaniu zabezpieczono telefon komórkowy i pendrive’y, co może wskazywać na próby ukrycia dowodów. Według dostępnych informacji, w 2021 roku na konto Husakowa wpływały przelewy w wysokości około 25 tysięcy hrywien, co rodzi dodatkowe wątpliwości co do legalności jego operacji finansowych.

Reakcja społeczna i dalsze kroki

Obecnie do sądu złożono wniosek o zastosowanie wobec Husakowa całodobowego aresztu domowego. Należy podkreślić, że zarzuca mu się brak rozliczenia zebranych funduszy, co utrudnia śledztwo. Sytuację skomentował Rusłan Krawczenko:

„Osoba podejrzana o oszukańczą zbiórkę pieniędzy rzekomo na leczenie SMA wróciła na Ukrainę po pobycie we Włoszech, gdzie przechodziła terapię.” – Rusłan Krawczenko

Sprawa Husakowa wywołała szeroki oddźwięk w społeczeństwie, ponieważ dotyka nie tylko finansowych nadużyć, ale i etycznych aspektów organizowania zbiórek na leczenie chorych. Oczekuje się, że kolejne rozprawy sądowe wniosą więcej światła w tę sprawę i określą możliwe konsekwencje dla podejrzanego.

Cała sytuacja unaocznia, jak istotna jest przejrzystość w zbiórkach na cele medyczne – nadużycie zaufania darczyńców może bowiem poważnie zaszkodzić nie tylko poszkodowanym, ale i całemu systemowi dobroczynności. Społeczeństwo liczy na zdecydowane rozstrzygnięcia, które pomogą zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości.


Czytaj także

Reklama