Sandu potępiła ataki Rosji na Ukrainę: Mołdawia stoi ramię w ramię z Kijowem.
Prezydent Mołdawii Maia Sandu potępiła masowe ataki, które wojska rosyjskie przeprowadzają na Ukrainie, oraz wyraziła współczucie ukraińskim rodzinom, które straciły bliskich w wyniku ostrzałów.
W piątek, 1 sierpnia, prezydent opublikowała na mediach społecznościowych następujący wpis:
Dzień po dniu Rosja bombarduje ukraińskie miasta. Wczoraj — znów Kijów: dziesiątki ofiar, w tym dzieci. To straszny codzienny terror. Podczas gdy Ukraina walczy o pokój w Europie, Mołdawia stoi obok Ukrainy. Współczujemy wam z powodu waszych strat.
— Maia Sandu (@sandumaiamd)
Reakcja Sandu na ostrzały w Ukrainie
Głowa państwa Mołdawii podkreśliła, że jej kraj wspiera Ukrainę w walce o pokój w Europie.
'Dzień po dniu Rosja bombarduje ukraińskie miasta. Wczoraj — znów Kijów: dziesiątki ofiar, w tym dzieci. To straszny codzienny terror... My (mieszkańcy Mołdawii, — red.) współczujemy waszym stratom', — przekazała Sandu.
Wcześniej głowa Mołdawii ogłosiła plany Rosjan o rozmieszczeniu dziesięciu tysięcy swoich żołnierzy w nieuznawanym Naddniestrzu, co zagraża bezpieczeństwu jej kraju i suwerenności Ukrainy.
W swoim wystąpieniu prezydent Mołdawii Maia Sandu wyraziła wsparcie dla Ukrainy, potępiła najazdy wojsk rosyjskich i wyraziła współczucie wszystkim ukraińskim rodzinom, które ucierpiały w wyniku ostrzałów. Ostrzegła również o zagrożeniu dla Mołdawii i suwerenności Ukrainy w przypadku rozmieszczenia rosyjskich wojsk w nieuznawanym Naddniestrzu.
Czytaj także
- Możliwe referendum w sprawie zjednoczenia Mołdawii z Rumunią – nowe fakty i stanowiska
- Szef dyplomacji Mołdawii opowiada się za zjednoczeniem z Rumunią – oto szczegóły
- Naddniestrze na skraju załamania: region coraz bardziej uzależniony od Kiszyniowa
- Prezydent Mołdawii stawia warunki reintegracji Naddniestrza: demilitaryzacja i długi proces
- Mołdawia ogłasza 60-dniowy stan wyjątkowy w energetyce. Powodem rosyjskie ataki na infrastrukturę Ukrainy
- Mołdawia ogłasza 60-dniowy stan wyjątkowy w energetyce po rosyjskim ostrzale

