Maksym Rylski "oswoił" swojego seksota. Wnuk sławnego poety opowiada, jak dziadek dogadywał się z KGB.
26.06.2025
5596
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
26.06.2025
5596
Maksym Rylski, jak się okazało, potrafił nie tylko tworzyć wiersze, ale także "oswoić" swojego kuratora z KGB, potwierdzając to regularnymi wędkowaniami i towarzyskimi spotkaniami. Swoją unikalną zdolność zbliżania się nawet do takich ludzi poeta tłumaczył ironicznymi komentarzami i żartami.
„Dziadek wspominał o tym Mykoli Kuzmyczu, i miał z nim zdjęcie… „No i gaduła on, – mówił dziadek, – ale wędkarz – znakomity”. Więc zapraszał go ze sobą niejednokrotnie na wędkowanie. A ten tylko czekał – dowcipami sypie, bajki opowiada…”, – dzieli się wspomnieniami wnuk.
Świadectwo historyka Ihora Hyrycza podkreśla, że Maksym Rylski, nie zważając na warunki radzieckiego reżimu, potrafił znaleźć sposoby przetrwania i pokonać trudności, nie tracąc przy tym swojej godności i humanistycznych wartości.
Unikalne podejście poety do życia i zdolność znajdowania wspólnego języka nawet z kuratorami z KGB świadczą o jego niezwykłym talencie w nawiązywaniu relacji międzyludzkich z otoczeniem.
Czytaj także
- Powrót dzieci z rosyjskiego wygnania na południu Ukrainy: jak wygląda ich adaptacja
- Emerytury i renty w Ukrainie w 2026 roku – co czeka seniorów i osoby z niepełnosprawnościami?
- Żołnierze i ich rodziny zyskali łatwiejszy dostęp do pomocy – co się zmienia w Diia
- Obowiązek aktualizacji danych wojskowych w Ukrainie pozostaje w mocy w 2026 roku
- Ukraina: aresztowano dziewięć osób za torturowanie mężczyzn w wojskowych centrach rekrutacyjnych
- Kiedy opieka nad bliskim zwalnia z wojska? Liczy się tylko brak innych krewnych

