Ogromna awaria: w Hiszpanii sprawdzą wersję cyberataku.
30.04.2025
3938
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
30.04.2025
3938
Oficjalne śledztwo w sprawie ogromnego wyłączenia prądu w Hiszpanii 28 kwietnia rozpoczął Sąd Najwyższy kraju. Sędzia José Calama, który rozpatruje tę sprawę, uważa, że przyczyną incydentu może być cyberatak na krytyczną infrastrukturę, a jeśli ta wersja się potwierdzi, może to zostać uznane za przestępstwo terrorystyczne. Operator sieci energetycznej REE w swojej wstępnej ocenie wykluczył cyberatak jako możliwą przyczynę incydentu. Jednak sędzia Calama zwrócił się do krajowej agencji ds. cyberbezpieczeństwa, operatora sieci energetycznej REE oraz krajowej policji z żądaniem złożenia pełnych raportów technicznych dotyczących okoliczności awarii.
„Cyberterroryzm jest jedną z możliwych wersji” - zauważył Calama w swoim oświadczeniu do sądu. Przyczyny incydentu nie zostały ustalone, jednak sąd uważa za konieczne ustalenie, czy doszło do ataku na infrastrukturę. W wyniku awarii wszystkie elektrownie jądrowe w kraju przeszły na zasilanie awaryjne.
Czytaj także
- Atak dronów na rafinerię w Moskwie: przerób ropy naftowej wstrzymany
- Aż 56 regionów Rosji na minusie – lawinowy wzrost zadłużenia z 6 do 56
- Oszczędzaj na komórce: Vodafone obniża ceny abonamentów w 2026 roku
- Ceny gazu w Odessie bez zmian, ale woda może zdrożeć w lipcu
- Zielone światło dla brytyjskich firm na przelewy dla Łukoilu – co zmienia decyzja OFSI
- Cztery przejścia graniczne z Mołdawią w obwodzie odeskim przeszły gruntowną modernizację

