Klientka Prive Banku straciła 76 tysięcy - czy sąd pomógł.
Klientka Prive Banku, która padła ofiarą oszustów, straciła ponad 70 tysięcy hrywien ze swojej karty, ale dzięki decyzji sądu w Iwano-Frankiwsku zmusiła bank do zwrotu pieniędzy.
Przestępcom udało się zrealizować transakcję przez aplikację Prive24, nie znając kodu PIN i nie mając fizycznego dostępu do karty kobiety. Po skontaktowaniu się z bankiem i przesłaniu wniosku o śledztwo, na początku odmówiono klientce zwrotu pieniędzy, uważając, że przyczyniła się ona do finansowej straty swoim niedbalstwem. Jednak sąd uznał, że bank nie był w stanie udowodnić, że klientka sama pozwoliła na realizację transakcji, i postanowił na jej korzyść, zobowiązując bank do zrekompensowania utraconej kwoty.
Podobne przypadki podkreślają znaczenie zachowania poufnych informacji oraz ochrony swoich danych bankowych przed oszustami i cyberprzestępcami.
Czytaj także
- Stolica pożycza 150 mln euro na metro – 50 nowych składów dla Kijowa
- Rynek w Moskwie runął po ataku na rafinerię w Kapotni – akcje straciły 4%
- Podwójne obniżki w ATB i Silpo: które produkty są o połowę tańsze od 18 czerwca?
- Odeskie marszrutki drożeją: cena biletu może skoczyć do 25 hrywien
- Jak maksymalnie podnieść swoje wynagrodzenie urlopowe? Poradnik dla pracowników
- Rekordowy wzrost wydatków wojskowych Rosji w 2026 roku – skąd Kreml weźmie pieniądze?

