Burmistrz Charkowa apeluje do premiera o zmianę zasad blackoutu.

Burmistrz Charkowa apeluje do premiera o zmianę zasad blackoutu
Burmistrz Charkowa apeluje do premiera o zmianę zasad blackoutu

List do Ukrenergo i szefa rządu

Jak informuje Novyny.live: Igor Terechow, mer Charkowa, skierował oficjalne pismo do spółki Ukrenergo oraz premiera i ministra energetyki Denisa Szmyhala. Powodem są nadmiernie długie przerwy w dostawie prądu, które dotykają miasto. W swoim apelu zażądał pilnej rewizji obowiązujących harmonogramów wyłączeń. Jak podkreślił, sytuacja, w której znalazła się dziś większość ukraińskich miast, jest niezwykle trudna. Charków już czwartą zimę z rzędu znajduje się pod ciągłym ostrzałem, co drastycznie utrudnia codzienność jego mieszkańców.

Dramatyzm położenia ilustruje niedawna awaria z 3 lutego, w wyniku której około 900 budynków w mieście pozbawionych zostało ogrzewania. Obecnie prąd jest wyłączany nawet na 15 do 19 godzin na dobę, co paraliżuje normalne funkcjonowanie. Terechow zaapelował do Ukrenergo o zmianę zasad dystrybucji energii na korzyść miast przyfrontowych. To nie jest prośba wyłącznie Charkowa, ale wołanie o sprawiedliwość dla ośrodków, które nonarażone są na bezpośrednie zagrożenie atakami – argumentował.

Postulaty dotyczące polityki energetycznej

Wśród konkretnych żądań znalazły się: przegląd długości i zasad stosowania harmonogramów, maksymalne skrócenie czasu blackoutów oraz publiczne wyjaśnienie logiki stojącej za podejmowanymi decyzjami.

„Ta obietnica musi zostać dotrzymana” – oświadczył mer, kładąc nacisk na konieczność uczciwego podziału zasobów energetycznych w obecnych warunkach.

Apel charkowskiego samorządowca odzwierciedla szerszy, krajowy problem miast zmagających się z konsekwencjami działań wojennych i kryzysu w sektorze energetycznym. Tego typu wystąpienia uwypuklają pilną potrzebę wprowadzenia bardziej sprawiedliwych zasad przydziału energii, zwłaszcza dla miejscowości położonych blisko linii frontu. Rozpatrzenie tych postulatów przez władze jest kluczowe dla poprawy bytu mieszkańców, którzy na co dzień doświadczają ekstremalnego stresu z powodu braku prądu i ciepła.


Czytaj także

Reklama