Cyfrowe alter ego po śmierci: Meta opatentowała SI do tworzenia awatarów użytkowników.
Meta zdobywa patent na sztuczną inteligencję
Jak informuje TSN.ua: Amerykański gigant technologiczny Meta otrzymał prawa patentowe do systemu sztucznej inteligencji, który umożliwia wygenerowanie cyfrowego sobowtóra osoby. Awatar taki mógłby prowadzić aktywność w mediach społecznościowych po śmierci ich właściciela. Wniosek patentowy złożono w 2023 roku, a głównym autorem tego rozwiązania jest Andrew Bosworth, dyrektor techniczny Mety.
Opisana w patencie technologia pozwalałaby cyfrowemu klonowi na publikowanie komentarzy, wystawianie polubień oraz odpowiadanie na prywatne wiadomości. To rozwiązanie otwiera nowe możliwości dla interakcji w sieci, zapewniając ciągłość działania konta użytkownika nawet po jego zgonie. Tego typu innowacje wpisują się w rozwijający się rynek tzw. cyfrowego dziedzictwa, który zyskuje na znaczeniu we współczesnym świecie.
Dylematy etyczne i potencjał technologii
Warto zauważyć, że w 2021 roku podobny patent, dotyczący czatbota imitującego zmarłe osoby, zgłosiła również firma Microsoft. Oba przypadki pokazują rosnące zainteresowanie technologiami zachowującymi cyfrową obecność ludzi po ich śmierci. Wiąże się to jednak z poważnymi pytaniami natury etycznej i społecznej, które wymagają szerokiej dyskusji.
Wśród potencjalnych funkcji cyfrowego sobowtóra wymienia się:
- publikowanie komentarzy i wyrażanie reakcji;
- odpowiadanie na prywatne wiadomości;
- utrzymywanie aktywności konta podczas nieobecności lub urlopu użytkownika;
- potencjalną imitację rozmów głosowych i wideo.
Ta perspektywa rodzi liczne dylematy moralne, z którymi społeczeństwo będzie musiało się zmierzyć w miarę upowszechniania się takich technologii. Patent Mety wskazuje więc na nowy kierunek rozwoju sieci społecznościowych, ale jednocześnie konfrontuje nas z fundamentalnymi pytaniami o granice cyfrowego życia po śmierci.
Przyznanie tego patentu potwierdza wyraźny trend w technologii, zmierzający do utrwalania cyfrowej tożsamości po fizycznej śmierci osoby. Może to trwale zmienić postrzeganie śmierci i dziedzictwa w erze cyfrowej, tworząc nowe formy pamięci i interakcji. Kluczowe będzie jednak wypracowanie etycznych ram dla takich innowacji, aby znaleźć równowagę między postępem technologicznym a szacunkiem dla zmarłych i ich bliskich.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

