Trump o Wenezueli: Stany Zjednoczone są gotowe na drugą falę ataku i przejęcie kontroli nad krajem.

Trump o Wenezueli: Stany Zjednoczone są gotowe na drugą falę ataku i przejęcie kontroli nad krajem
Trump o Wenezueli: Stany Zjednoczone są gotowe na drugą falę ataku i przejęcie kontroli nad krajem

Jak informuje ТСН: Prezydent USA Donald Trump wygłosił oświadczenie na temat sytuacji w Wenezueli, podkreślając, że Stany Zjednoczone mają zamiar przejąć kontrolę nad krajem i nie wykluczają możliwości drugiej fali interwencji wojskowej, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Trump zauważył, że USA będą "zarządzać" Wenezuelą, dopóki nie zapanuje stabilność.

„Będziemy zarządzać krajem, dopóki nie będziemy w stanie przeprowadzić bezpiecznego, właściwego i rozsądnego okresu przejściowego,”
- podkreślił, dodając, że Waszyngton nie chce, aby inne kraje ingerowały w ten proces.

Szczegóły operacji wojskowej

Prezydent USA opowiedział o operacji wojskowej, która miała miejsce w noc przedtem, zauważając, że doświadczenie amerykańskich żołnierzy "płomienie Caracas zostały w dużej mierze stłumione".

„Było ciemno i niebezpiecznie. Gdybyście widzieli to, co ja widziałem zeszłej nocy, bylibyście bardzo zaskoczeni. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek będziecie musieli to zobaczyć, ale to był niesamowity widok,”
- relacjonował Trump.

Gotowość do ataku

Ostrzegł również, że amerykańskie siły zbrojne rozważają scenariusz drugiej fali ataku.

„Jesteśmy gotowi do przeprowadzenia drugiego, znacznie większego ataku, jeśli zajdzie taka potrzeba,”
- dodał prezydent USA.

Przypominamy, że prezydent Wenezueli Nicolas Maduro został zatrzymany w swojej rezydencji, a Trump opublikował zdjęcie polityka na pokładzie amerykańskiego lotniskowca USS Iwo Jima. Według informacji źródeł, elitarny oddział USA "Delta" schwytał Maduro i jego żonę w sypialni podczas nocnej akcji, która przebiegła bez strat po stronie amerykańskiej.

Te wydarzenia w Wenezueli wywołały szerokie echo w międzynarodowej społeczności. Nadal nie jest jasne, jakie konsekwencje ta aktywność USA będzie miała dla regionu i jak na działania Waszyngtonu zareagują inne kraje. Wszystko to świadczy o rosnących napięciach w kraju i ryzyku dalszej eskalacji konfliktu.


Czytaj także

Reklama