Polityka migracyjna Trumpa: europejskie firmy porównują podróże do USA z Chinami.
Europejskie firmy zaczynają ostrożnie podchodzić do delegacji swoich pracowników do USA z powodu nieprzewidywalnej polityki administracji Trumpa, zaostrzonych kontroli imigracyjnych oraz wzrostu liczby przypadków zatrzymań i deportacji.
Przedsiębiorstwa, z którymi rozmawiała CNBC w dziedzinie inżynierii i księgowości, informują, że ich pracownicy nadal odwiedzają USA bez przeszkód. Jednak firmy, które działają w dziedzinach uznawanych za politycznie wrażliwe, wyrażają zaniepokojenie o los swoich pracowników.
Podróże służbowe są kluczowym źródłem dochodów dla amerykańskiej gospodarki, zapewniając miliony miejsc pracy i przynosząc znacznym zyskom liniom lotniczym. Jednak negatywne postrzeganie amerykańskiej polityki może prowadzić do poważnych strat z międzynarodowej turystyki, które szacowane są na 12,5 miliarda dolarów.
Europejskie przedsiębiorstwa zaczynają być ostrożne w kwestii delegacji do USA z powodu niepewności sytuacji politycznej oraz ryzyk związanych z barierami imigracyjnymi. Może to znacząco wpłynąć na gospodarkę obu kontynentów i wymagać dodatkowych działań w celu utrzymania relacji partnerskich między firmami po obu stronach Atlantyku.
Czytaj także
- Ile zapłacą Polacy za dom w 2026 roku? Ceny studni i szamba
- Kolejne 10 miliardów na wsparcie przedsiębiorców: kto może liczyć na dotacje?
- Rosyjskie składy paliw masowo pozywają o odszkodowania po uderzeniach Sił Zbrojnych Ukrainy
- Gospodarka Rosji pogrąża się w kryzysie: deficyt budżetowy sięgnął 83,5 mld dolarów w ciągu pięciu miesięcy
- Ekspert przewiduje spadek cen oleju napędowego w Ukrainie o 6–7 hrywien – podał termin
- Prawie 940 nowych firm na Mikołajowszczyźnie mimo wojny – co mówi Kima?

