Ministerstwo Obrony uruchomiło rynek broni: drony na froncie w ciągu 10 dni.
Nowy rynek broni dla Sił Zbrojnych Ukrainy
Jak informuje inkorr.com: Ministerstwo Obrony Ukrainy uruchomiło innowacyjny rynek, który pozwala jednostkom wojskowym samodzielnie zamawiać niezbędny sprzęt na front, co znacznie skraca biurokratyczne opóźnienia. Dzięki tej inicjatywie czasy dostaw dronów na przednią linię skróciły się z kilku miesięcy do kilku dni.
Z informacji ministra obrony Denysa Szmyhala wynika, że na rynku wojskowi złożyli już ponad 17 tysięcy zamówień na bezzałogowce o wartości prawie 600 mln hrywien. Otrzymali ponad 13 tysięcy jednostek sprzętu o wartości 443 mln hrywien. Teraz średni czas dostawy wynosi zaledwie 10 dni, a najszybsza dostawa zajęła tylko 5 dni.
Plany dotyczące rozszerzenia funkcjonalności
Ministerstwo planuje rozszerzyć rynek dla wszystkich jednostek ZSU i dodać możliwość modyfikacji bezzałogowców zgodnie z konkretnymi zadaniami bojowymi. Ambitny cel polega na osiągnięciu 70% zaopatrzenia w bezzałogowe statki powietrzne poprzez DOT-Chain Defence w ciągu następnych 6 miesięcy.
W ten sposób ukraińskie Ministerstwo Obrony dąży do wzmocnienia swoich dostaw na front, dostarczając jednostkom wojskowym wszystko, co niezbędne do wykonania zadań bojowych dzięki nowemu systemowi zamawiania sprzętu.
Nowy system ma na celu znaczne poprawienie logistyki i szybkości dostaw, co w warunkach wojny jest krytycznie ważne. Szybkie zamawianie bezzałogowców i ich modyfikacja pod konkretne potrzeby pozwoli wojskowym lepiej reagować na zmiany na froncie i zwiększać efektywność wykonywania zadań.
Czytaj także
- Sąd nie zmienił środka zapobiegawczego wobec Andrija Jermaka – chodzi o pranie 460 mln hrywien
- Ekspert ujawnia sprzeczność w słowach Putina o sytuacji na froncie
- Rosyjski żołnierz groził Putinowi buntem – dostał 11 dni aresztu
- Elektroniczna obroża zostaje: Sąd odrzuca wniosek Andrija Jermaka
- Ponad pół miliona łapówki – poseł Kuzminich pod domowym aresztem
- Szef estońskiej dyplomacji: incydenty z dronami na terytorium NATO to konsekwencja ataków na Rosję

