Do jakiego wieku obowiązuje pobór? Kto może liczyć na zwolnienie ze służby?.
Pobór mężczyzn w Ukrainie
Jak informuje Novyny.live: Na mocy obowiązujących przepisów, obowiązek służby wojskowej w Ukrainie trwa do 60. roku życia. W związku z tym, do 4 maja 2026 roku prowadzona jest mobilizacja mężczyzn w wieku 50–60 lat. Osoby z tej grupy wiekowej mogą zostać powołane, jeśli posiadają deficytową specjalizację i zostaną uznane za zdolne do służby po badaniach lekarskich.
Zasady przyznawania odroczeń
Na razie nie podano informacji, gdzie konkretnie zostaną skierowani mężczyźni z tej kategorii wiekowej. Istotne jest jednak, że część osób może ubiegać się o odroczenie. Prawo do takiego odroczenia przysługuje m.in. niektórym mężczyznom w wieku od 50 lat wzwyż, na warunkach określonych w ramach działań mobilizacyjnych.
Opisany proces jest elementem szerszej strategii obronnej państwa, zakładającej wykorzystanie rezerw osobowych do zadań związanych z bezpieczeństwem narodowym. Osoby podlegające tym przepisom powinny być zatem przygotowane na ewentualne wezwanie w ustalonym terminie. Decyzja o włączeniu starszych roczników do służby wynika prawdopodobnie z zapotrzebowania armii na wykwalifikowanych specjalistów, których wiedza i doświadczenie są niezbędne w określonych rolach.
Mobilizacja ta pokazuje, jak duże zapotrzebowanie na zasoby ludzkie generuje trwający konflikt zbrojny. W obliczu złożonej sytuacji w kraju, ukraińskie władze kontynuują działania mające na celu utrzymanie zdolności obronnych i bezpieczeństwa narodowego.
Czytaj także
- Szczyt NATO w cieniu Donbasu: Rutte twierdzi, że Putin nie usiądzie do rozmów bez zdobycia Doniecka
- Szczyt NATO w Ankarze: Mark Rutte zapowiada wzrost wydatków na obronność do 5% PKB i dalsze wsparcie dla Kijowa
- Jak ukraińska armia osłabia rosyjskie siły i broni Europy przed agresją
- Przełomowy szczyt NATO w Ankarze: Zełenski domaga się ochrony przestrzeni powietrznej
- UE szykuje 21. pakiet sankcji wobec Rosji po zmasowanym ataku na Ukrainę
- Spotkanie w Ankarze: Zełenski i Trump na szczycie NATO – w grze 70 miliardów euro wsparcia

