Moment nurka, który zniknął pod falami podczas pływania z przyjaciółmi, wyciągnięty z wody żywy 2 dni później... na innym KONTYNENCIE.

Moment nurka, który zniknął pod falami podczas pływania z przyjaciółmi, wyciągnięty z wody żywy 2 dni później... na innym KONTYNENCIE
Moment nurka, który zniknął pod falami podczas pływania z przyjaciółmi, wyciągnięty z wody żywy 2 dni później... na innym KONTYNENCIE

Zdumiewające uratowanie nurka na Atlantyku

Jak informuje The Sun: Ostatnio miała miejsce niesamowita sytuacja, kiedy nurek, który zniknął w morzu, został uratowany po dwóch dniach – przepłynął prawie 100 mil od Maroka do Hiszpanii.

23-letni mężczyzna nurkował z przyjaciółmi w pobliżu wybrzeża Fnideq, gdy nagle zniknął pod wodą.

Ogromny statek towarowy zauważył półprzytomnego 23-letniego nurkaHelikopter transportował go do szpitala w Motrilu, w hiszpańskiej prowincji Granada

Członkowie załogi statku towarowego, który płynął do Portugalii, zauważyli młodego nurka około 24 mil morskich od Caliety de Velez na hiszpańskim wybrzeżu Costa del Sol w zeszły piątek.

Natychmiast powiadomili władze, a helikopter pilnie wyleciał na ratunek.

Materiały z helikoptera pokazują napięte chwile przed ewakuacją nurka ze statku.

Mężczyznę szybko przetransportowano do Motrilu, gdzie znajduje się lądowisko dla helikopterów ratunkowych, co umożliwiło bezpośredni transport do szpitala.

Według słów nurka, trafił do otwartego morza, gdy został porwany podczas nurkowania w środę po południu.

Chociaż wykazywał oznaki hipotermii, cudownie pozostawał w stabilnym stanie.

Mężczyzna wyjaśnił, że silne prądy oddaliły go od grupy, którą zgubił.

Od momentu zaginięcia do chwili, gdy go znaleziono, przepłynął niesamowite 96 mil w morzu.

W szpitalu był półprzytomny i cierpiał na odwodnienie.

Nurek pozostawał pod obserwacją w sobotę, jednak oczekuje się, że wróci do Maroka po wypisaniu.

Odnalezienie surfera w Australii

Ta sytuacja przypomina historię 19-letniego surfera, który cudownie został odnaleziony żywy i zdrowy po tym, jak został porwany na 9 mil w otwarte morze w Australii.

Ojciec Darcy'ego Diffholtsa opisał uratowanie jako "jeden na milion" po intensywnym poszukiwaniach, które pomogły znaleźć jego syna.

Chłopak zniknął na 17 godzin, kiedy został znaleziony na wyspie North Solitary u wybrzeży Nowego Południowego Walii.

Wziął swoją deskę surfingową na plażę Wooli we wtorek po południu, ale jego rodzice zgłosili się do policji, gdy nie wrócił do domu.

Darcya odciągnęło na dziewięć mil w morze, a jego rodzice wydali panikowe prośby o pomoc w mediach społecznościowych.

Jego ubranie, rower i buty znaleziono na wyjściu na plażę.

Ojciec nazwał to "jednym na milion" uratowaniem i zauważył: "Kto przeżywa w takiej sytuacji?'

"To jakoś niewiarygodne. Już myślałem o najgorszym."

Uratowany nurek na statku towarowym (obrysowany)

Te zdarzenia pokazują, że w przypadkach zaginięcia w morzu ratunek jest możliwy, nawet jeśli wydaje się, że nadzieja została stracona. Historie tych młodych ludzi inspirują i przypominają o znaczeniu szybkiej reakcji służb ratunkowych oraz wsparcia bliskich w krytycznych momentach.


Czytaj także

Reklama