Ekspert wyjaśnia, dlaczego Shahidy spadały podczas ataku 9 stycznia.
Jak informuje ТСН: Główny specjalista Centrum Technologii Radiowych Siergiej Bieskrestnow o pseudonimie „Flash” uważa, że podczas potężnego rosyjskiego ataku na Ukrainę w nocy z 9 stycznia drony „Shahid” mogły spaść z powodu oblodzenia.
W swoim komentarzu zauważył, że te drony są podatne na niskie temperatury.
„Shahid” naprawdę może złapać oblodzenie i spaść. Dzieje się to dlatego, że „Shahid” nie jest zaprojektowany do lotów w zimowych warunkach. Chociaż ma kilka elementów grzewczych w środku, które pozwalają latać w mrozie, powierzchnia dronów nie jest podgrzewana, dlatego oblodzenie może wystąpić — wyjaśnił „Flash”.
Wskazał również, że upadek drona zależy od szeregu warunków: wilgotności powietrza, deszczu oraz nagłych zmian temperatury, które sprzyjają powstawaniu lodu.
„Zwykle zdarza się to w powietrzu, gdy temperatura waha się od minus pięciu do plus pięciu stopni. To, że tak powiem, klasyka” — dodał ekspert.
Bieskrestnow podkreślił, że dron nie może spaść natychmiast; musi najpierw osiągnąć odpowiednią masę.
„Może nieść ładunek do kilku setek kilogramów, jeśli ten ładunek jest równomiernie rozłożony. Jeśli lód pokrywa go równomiernie, jest w porządku. Ale jeśli lód w jakiś sposób zaburzy jego równowagę, wtedy „Shahid” może spaść szybciej, niż w przypadku krytycznego oblodzenia. Jestem pewien, że takie przypadki miały miejsce” — opowiadał Bieskrestnow.
Jaka jest sytuacja z atakiem na Ukrainę 9 stycznia?
W nocy z 9 stycznia Rosja przeprowadziła zakrojoną na szeroką skalę skoordynowaną ofensywę na infrastrukturę krytyczną Ukrainy, wypuszczając 278 środków powietrznych: 242 drony różnych typów, 22 rakiety „Kalibr”, 13 rakiet „Iskander-M”/S-400 i balistyczną rakietę średniego zasięgu.
Siły obrony powietrznej zestrzeliły 244 cele. Główny cios spadł na Kijów i jego okolice, gdzie odnotowano uderzenia 18 rakiet i 16 bezzałogowców. Wróg również uderzył rakietą w rejon Lwowa, w wyniku czego uszkodzony został obiekt infrastruktury.
W wyniku ataków na Kijów cztery osoby zginęły, a 25 zostało rannych, w tym medycy i ratownicy. Zniszczenia były widoczne w sześciu dzielnicach stolicy, gdzie ucierpiały wysokie budynki, przedszkole i obiekty krytyczne.
Ta wiadomość podkreśla nie tylko techniczne słabości wrogich dronów, ale także tragiczne konsekwencje dla ludności cywilnej Ukrainy. Atak z 9 stycznia stał się kolejnym etapem w długotrwałej wojnie, która niszczy infrastrukturę i życie ludzi, wciąż budząc niepokój wśród Ukraińców.
Czytaj także
- Pierwszy etap negocjacji akcesyjnych z UE otwarty – co to oznacza dla obywateli Ukrainy
- Skandal w Warszawie: polski poseł wzywa do odbudowy relacji z Rosją
- Radny stolicy ostrzega przed gigantycznymi kosztami metra: roczne wydatki mogą sięgnąć 46 tys. zł
- Nowa faza rozmów akcesyjnych Ukrainy z UE – letnie terminy według szefowej Komisji Europejskiej
- Ekspert wskazuje na punkt zwrotny: Rosja traci impet w Donbasie
- Przełom w relacjach z Teheranem: Trump zatwierdza porozumienie – rozejm, zniesienie obciążeń i kwestia atomowa

