W Charkowie taksówka złamała prawo językowe: co będzie za odmowę komunikowania się po ukraińsku.

W Charkowie taksówka złamała prawo językowe: co będzie za odmowę komunikowania się po ukraińsku
W Charkowie taksówka złamała prawo językowe: co będzie za odmowę komunikowania się po ukraińsku

Incydent w Charkowie z powodu odmowy taksówkarza świadczenia usług w języku ukraińskim

Jak informuje inkorr.com: Olena Iwanowska, odpowiedzialna za ochronę języka państwowego, skomentowała incydent w Charkowie, kiedy taksówkarz odmówił rozmowy z pasażerką w języku ukraińskim. Podkreśliła, że taksówkarz złamał prawo, ponieważ zgodnie z artykułem 36 ustawy o funkcjonowaniu języka ukraińskiego jako języka państwowego, usługi w transporcie powinny być świadczone w języku państwowym.

„Oprócz odmowy świadczenia usług w języku ukraińskim i wyłączenia rosyjskiej muzyki, taksówkarz był agresywnie nastawiony, mówiąc o 'nękaniu praw rosyjskojęzycznych'” — zauważyła Iwanowska.

Planuje przeprowadzić kontrolę państwową w związku z tym przypadkiem i zwróci się do policji oraz SBU. Olena Iwanowska również wezwała usługi taksówkowe do sprawdzania znajomości języka państwowego przez kierowców oraz do szybkiego reagowania na skargi pasażerów. O naruszeniach prawa językowego można zgłaszać przez formularz elektroniczny na stronie mova-ombudsman.gov.ua.

Przedstawicielka rzecznika ds. ochrony języka państwowego jest gotowa podjąć działania wobec taksówkarza, który naruszył normy językowe, i zachęca obywateli do zgłaszania przypadków łamania przepisów językowych.

Ten incydent zwraca uwagę na znaczenie przestrzegania prawa językowego na Ukrainie i kształtowania kultury komunikacji w języku ukraińskim. Sytuacja również odzwierciedla potrzebę stałego nadzoru nad działalnością usług taksówkowych, ponieważ polityka językowa jest istotnym aspektem państwowości i narodowej tożsamości kraju.


Czytaj także

Reklama