Brytyjską studentkę skazano na dożywocie w Dubaju: co się stało.
Tragiczny los Brytyjki skazanej w Dubaju
Jak informuje The Sun: Matka brytyjskiej kobiety, która otrzymała dożywocie w Dubaju, przeżywa ogromny ból po poznaniu losu swojej córki.
Mia O'Brien, 23 lata, obecnie przebywa w więzieniu Al-Awir, które kiedyś nazywano 'dubajską wersją Alcatraz'.
Mia odbywa dożywocie w jednym z najcięższych więzień DubajuRodzina na razie nie sprecyzowała, w czym dokładnie oskarżono Mię, która urodziła się w Liverpoolu.
Dożywocie może być nałożone za różne przestępstwa, w tym za handel narkotykami, morderstwa, handel ludźmi i działalność terrorystyczną.
Matka Mii, Daniel McKenna, 46 lat, poinformowała o ciężkim stanie córki za pomocą kampanii na GoFundMe.
“Mia otrzymała dożywocie w Dubaju i obecnie przebywa w centralnym więzieniu. Jako jej matka, czuję się całkowicie załamana,” - napisała.
“Ma tylko 23 lata, a w swoim życiu nigdy nie popełniła żadnego przestępstwa. Ta młoda dziewczyna rozpoczęła studia na wydziale prawa, ale, niestety, uległa złemu wpływowi i popełniła bardzo nierozsądny czyn, za który teraz płaci cenę.”
Daniel podziękowała również ludziom za ich wsparcie, wyjaśniając, że zebrane środki pójdą na pomoc prawną i wydatki na podróż, aby rodzina mogła odwiedzić Mię.
Warunki w więzieniu
Daniel utrzymuje, że Mię trzymają w 'centralnym więzieniu', które uważa się za więzienie Al-Awir w Dubaju. To więzienie jest znane z okropnych warunków, o czym mówią byli więźniowie i ich rodziny.
Historie byłych więźniów opowiadają o przypadkach przemocy i brutalnego traktowania przez strażników.
Daniel zaznaczyła również: “Ona teraz przechodzi przez ciężkie czasy. Niedawno przeniesiono ją do innego więzienia po otrzymaniu dożywocia. To był ogromny szok.”
Więzienie Al-Awir w Dubaju, według informacji organizacji praw człowieka, jest ostro krytykowane za liczne zarzuty o brutalność.
SYSTEM więziennictwa w Dubaju oraz rząd stanowczo zaprzeczają wszelkim zarzutom o brutalność.
Ta sytuacja wzbudza znaczne zainteresowanie międzynarodowych organizacji praw człowieka, ponieważ kwestia warunków przetrzymywania więźniów w krajach Bliskiego Wschodu zawsze była w centrum uwagi. Rodzina Mii obecnie koncentruje się na poszukiwaniu wsparcia prawnego, aby umożliwić jej obronę swoich praw i wolności.
Czytaj także
- Atak na Zaporoże: uszkodzony terminal firmy logistycznej
- Ukraińskie uderzenia odcinają Krym od zaopatrzenia: nawet 70% rosyjskich dostaw zagrożonych
- Mniej rosyjskich szturmów: ukraińska armia odbija teren wokół Kluczowego miasta
- Upadek rosyjskiej obrony powietrznej na Krymie – jak Ukraina paraliżuje wroga
- Ukraińskie siły uderzyły w trzy zakłady w Rosji – w tym największą rafinerię i producenta kauczuku
- Mniej czołgów, więcej infiltracji: Dlaczego Rosja zmienia swoją taktykę ataku w regionie Charków

