Poszukiwania 4-letniego Gusa w Australii utknęły w martwym punkcie: co powiedzieli ratownicy.

Poszukiwania 4-letniego Gusa w Australii utknęły w martwym punkcie: co powiedzieli ratownicy
Poszukiwania 4-letniego Gusa w Australii utknęły w martwym punkcie: co powiedzieli ratownicy

Jak informuje The Sun: Mistyczna atmosfera wokół zaginięcia czteroletniego chłopca Gusa Lamonta tylko się skomplikowała po nowych niepokojących zeznaniach jednego z poszukiwaczy.

Były członek SES Jason O'Connell wraz z partnerką Jen przeszukiwali południowoau stralijską pustynię przez kilka dni, ale niestety nie znaleźli żadnych śladów dziecka.

Gus Lamont zniknął 27 września w australijskiej pustyni

Para szukała chłopca w dzień i w nocy, w obawie, że mógł się zgubić z powodu upału. Używali mocnych latarek, aby dokładnie zbadać każdy zakątek bezludnego terenu.

Poszukiwali także śladów lisów i drapieżnych ptaków, ponieważ, według ich przypuszczeń, 'mógł być w złym stanie lub nawet zginąć, a wtedy zwierzęta mogłyby się zbiec.' Jednak po ponad 90 godzinach poszukiwań Jason doszedł do wniosku, że chłopiec mógł nie znajdować się na tym obszarze.

“Nie ma go na tej ziemi. Gdyby był w złym stanie lub martwy, słyszelibyśmy lisy… szukalibyśmy drapieżnych ptaków. Żadnych ptaków nie ma, znaczy, nie ma go tam,” - powiedział poszukiwacz lokalnym mediom.

To szokujące oświadczenie padło po tym, jak poszukiwacze mieli nadzieję na pozytywny wynik, sądząc, że znaleźli jeden ze śladów Gusa na piasku — ważną część nadziei w ich beznadziejnej misji. Jednak policja poinformowała, że już nie uważa odcisku za 'materiał dowodowy.'

Asystent komisarza policji Południowej Australii Ian Parrott skontaktował się z rodziną chłopca, aby ostrzec ich, że Gus prawdopodobnie nie przeżył.

“Starsza policja rozmawiała z rodziną Gusa i przygotowała ich na to, że Gus może nie przeżyć z powodu upływu czasu, jego wieku i charakterystyki terenu, na którym zniknął,” - dodał.

Ostatni raz widziano

Gus zniknął 27 września, bawiąc się w pobliżu odległego terenu swoich dziadków, około 24 mil na południe od Yunta, na północny wschód od Adelajdy. Jego babcia ostatni raz widziała go o 17:00 na błotnym wzgórzu, ale o 17:30 już go nie było.

Jedynym śladem, jaki znaleźli poszukiwacze, była jedna stopa dziecka około 500 metrów od miejsca. Nie znaleziono żadnej odzieży, kapelusza ani innych znaków chłopca.

W szczycie poszukiwań na miejscu było ponad 100 osób.

Lokalny Jason O’Connell uważa, że Gus nie jest na tym terenie Australijscy policjanci stwierdzili, że czteroletni chłopiec pozostawił tylko jeden ślad

Eksperci od przetrwania zwrócili uwagę, że szanse czteroletniego chłopca w cienkim ubraniu na przetrwanie podczas kilku nocy w prawie zamarzających temperaturach są niezwykle niskie. Gus był ubrany w szary kapelusz z szerokim rondem, niebieską koszulkę z Minionkami, jasnoszare spodnie i buty.

“W ciągu ostatnich 48 godzin, pomimo profesjonalnej porady, że mało prawdopodobne, że Gus przeżyje, nadal kontynuowaliśmy, a na prawdę wzmocniliśmy nasze wysiłki na jego poszukiwaniach i powrocie do rodziny,” - powiedział komisarz Parrott.

Rodzina trzyma się nadziei

Rodzinny przyjaciel Bill Harbison opublikował oświadczenie w imieniu zmartwionych krewnych Gusa.

“To był szok dla naszej rodziny i przyjaciół, i jest nam trudno zrozumieć, co się stało. Brak Gusa odczuwany jest przez nas wszystkich, i bardzo za nim tęsknimy. Nasze serca cierpią, a my trzymamy się nadziei, że go znajdą i bezpiecznie przywrócą do nas,” - powiedział.

Miejscowi wyrazili obawy, że chłopiec mógł przypadkowo wpaść do jednego z wielu bezimiennych kopalni lub studni w regionie. Policja podkreśliła, że uważa, że Gus po prostu się zgubił i nie został porwany, opisując sytuację jako 'bardzo tragiczną’, ale bez dowodów na przestępstwo.

Funkcjonariusz policji York Mid North Mark Cyrus zauważył, że 'nietypowe' jest dla Gusa oddalanie się tak daleko, ale 'kto wie, co dzieje się w głowie czteroletniego?'

Sprawa jest teraz oficjalnie badana jako zaginięcie osoby, ale policja obiecała nie ustawać w poszukiwaniu odpowiedzi.

“Będziemy kontynuować poszukiwania nowych faktów i nie przestaniemy, dopóki nie znajdziemy odpowiedzi na pytanie, dlaczego Gus zniknął i, mamy nadzieję, przywrócić go do rodziny,” - powiedział komisarz Parrott.
Policja przeszukała tysiące mil w australijskiej pustyni bez sukcesu Gus był ubrany w niebieską koszulkę Minionka, kiedy zniknął

Sytuacja ze zniknięciem Gusa Lamonta nadal budzi niepokój w społeczności. Poszukiwania chłopca pokazują determinację służb ratunkowych i wolontariuszy, którzy, pomimo okoliczności, dążą do znalezienia odpowiedzi i pomocy rodzinie. Każda nowa informacja może mieć znaczący wpływ na rozwój sprawy, więc miejscowi mieszkańcy i krewni mają nadzieję na pozytywny wynik. Ważne jest, aby wszyscy zaangażowani nadal szukali Gusa i wspierali jego rodzinę w tym trudnym momencie.


Czytaj także

Reklama