Na Czernihowszczyźnie zrujnowano cmentarz, na którym spoczywają ofiary głodu: reakcja władz.
Sprawdzenie legalności działań lokalnych władz dotyczących pracy w miejscu pochówku ofiar głodu
Szef Czernihowskiej OVA Wjačesław Czaus nakazał przeprowadzenie kontroli legalności działań lokalnych władz w związku z pracą sprzętu w miejscu potencjalnego pochówku ofiar głodu we wsi Iwkiwce gminy Ładan. O tym informuje 'Główny Komisarz' powołując się na wypowiedzi Czausa na jego kanale Telegram.
Czaus poinformował, że postawił zadanie szefowi RWA Priluckiej, aby natychmiast zebrał przedstawicieli wspólnoty oraz specjalistów, aby dokładnie zbadać sytuację. Jednocześnie nakazał organom ścigania przeprowadzenie kontroli legalności działań lokalnych władz w tej sprawie.
Przypominamy, że we wsi Iwkiwce w obwodzie czernihowskim zrujnowano cmentarz, na którym spoczywają ofiary głodu. O tym informuje 'Główny Komisarz' powołując się na Narodowe Muzeum Holodomoru.
Wójt gminy Roman Juwczenko wyjaśnił, że prace w miejscu cmentarza prowadzone są na mocy decyzji komitetu wykonawczego zgodnie z programem poprawy.
Z wypowiedzi Juwczenki wynika, że zgodnie z planem gminy działka, na której prowadzone są prace wyrównawcze, nie ma statusu cmentarza. Prace te wykonywano na części działki starego cmentarza, gdzie nie ma oznak pochówków.
Nasze Narodowe Muzeum Holodomoru-genocyd zwróciło się do przewodniczącego gminy Ładan oraz przewodniczącego Priluckiej administracji państwowej z informacją o wartości i znaczeniu zachowania tego miejsca pochówku z okresu głodu. Proszono również o jak największe odtworzenie estetyki terenu pamięci i oznakowanie go.
Czytaj także
- Ukraina: 8-letnia dziewczynka zginęła w ostrzale obwodu dniepropietrowskiego
- Atak na Charków: rannych dziesięć osób, w tym czworo dzieci
- Atak na Pawłohrad: nie żyje 8-letnia dziewczynka, ranna kobieta
- Rosyjski atak na statki handlowe: jeden marynarz nie żyje, pięciu rannych
- Nocny ostrzał Charkowa: uszkodzonych ponad 40 budynków, wśród rannych dzieci
- Tajna fabryka materiałów wybuchowych w Charkowie rozbita. Trzy osoby zatrzymane

