Rosja ponownie zaatakowała Chersoń – pod ogniem znaleźli się ratownicy.
W Chersoniu dzisiaj w południe ratownicy znaleźli się pod ogniem wroga. Okupanci ostrzelali miasto, co spowodowało pożar w budynku niemieszkalnym.
Jak informuje DSNS Ukrainy, incydent miał miejsce 14 lipca i został zgłoszony przez Telegram.
Ponowne ostrzały Chersonia
Ratownicy zgłosili, że wróg dzisiaj w południe ostrzelał jeden z rejonów miasta. Podczas gaszenia pożaru ratownicy musieli schować się w schronie przed kolejnym uderzeniem okupantów.
'Przybyli strażacy, aby usunąć skutki ataku. Podczas gaszenia pożaru okupanci ponownie zastosowali ognisty atak. Na szczęście wszyscy ratownicy zdążyli się schować i nikt nie ucierpiał.'
Wcześniej, 10 lipca, Rosjanie również zaatakowali Chersoń, w wyniku czego dwie osoby zostały ranne w wyniku ostrzału dronami.
Mamy także materiały o tym, jak mieszkańcy Chersonia znoszą ostrzały.
W Chersoniu ratownicy znaleźli się pod ogniem wroga, gdy pracowali w miejscu pożaru spowodowanego ostrzałem. To nie pierwszy przypadek ataków na miasto, gdzie wcześniej miały miejsce podobne incydenty z rannymi wśród ludności cywilnej. Takie wydarzenia podkreślają napiętą sytuację na wschodzie kraju i zwiększoną potrzebę działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom i żołnierzom.
Czytaj także
- Kolejna fala ataków na Ukrainę: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Katastrofa wyszogrodzka: Prezydent domaga się ukarania winnych eksplozji w magazynie
- Atak na Sumy: bilans ofiar wzrósł do pięciu, rannych jest 30 osób
- Atak na Zaporoże 11 lipca: trzy kobiety ranne po zrzuceniu bomb lotniczych
- Ataki na Sumszczyznę: cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko, i 17 rannych
- Ofiary i ranni po rosyjskich atakach na Odessę i Czernihów

