Na Ukrainie mężczyzna zaatakował sąsiadów z powodu ukraińskiego języka: jaki jest obecny stan poszkodowanych.
Mieszkaniec Buży pobity sąsiadkę i jej syna za rozmowę po ukraińsku
W osiedlu Buża w obwodzie kijowskim doszło do incydentu, w wyniku którego jeden mężczyzna pobił swoją sąsiadkę Walentynę Bujalo i jej syna za wymaganie mówienia po ukraińsku. Obecnie każdy z poszkodowanych przebywa w różnym stanie zdrowia, a właśnie kobieta ucierpiała najbardziej. O tym poinformowała adwokat Kateryna Ukraincewa, reprezentująca interesy rodziny.
„Kobieta, która mówi po ukraińsku i która ciężko straciła swojego męża w rosyjsko-ukraińskiej wojnie w 2016 roku, zwróciła się do rosyjskojęzycznego sąsiada z prośbą o przejście na ukraiński, ponieważ wojna z rosyjską propagandą trwa już 11 lat...”, - zauważyła adwokatka.
Według adwokata, sąsiedzi doszli do porozumienia i temat języka nie był już poruszany. Spotykali się w klatce schodowej, witając się i jadąc razem windą. Ale po miesiącu ten sam sąsiad przyszedł do kobiety z belką w ręku i pobił trzech członków rodziny, zwracając się do nich ze słowami: „Nie podoba się wam, jak mówię?”, - przypomniała adwokatka wydarzenia.
Kateryna Ukraincewa zauważyła, że prowadzone jest przedprocesowe śledztwo w sprawie tego ataku na rodzinę. Według niej, organy ścigania już przeprowadziły kilka istotnych czynności śledczych.
Adwokat zauważyła również, że stan zdrowia każdego członka rodziny jest inny, najbardziej skomplikowany jest u matki.
Skutki ataku
W wyniku ataku sąsiada Walentyna Bujalo doznała urazu czaszkowo-mózgowego, wstrząśnienia mózgu oraz zgłaszano możliwy udar. Belką ucierpiał także nieletni syn, próbujący bronić swojej matki. Dziecko również odniosło obrażenia.
Ministerstwo Edukacji i Nauki wyraziło wcześniej poparcie dla zakazu rozmawiania po rosyjsku na przerwach w szkołach.
Zwiększenie liczby skarg na naruszenie ustawy językowej w Kijowie
Należy zauważyć, że Kijów zajmuje pierwsze miejsce pod względem liczby skarg na naruszenie ustawy językowej. W pierwszym półroczu 2024 roku w stolicy zarejestrowano 365 skarg.
Czytaj także
- Tysiące Ukraińców straciło kończyny w wyniku wojny: droga do rehabilitacji i nowoczesne protezy
- Śmierć wolontariuszki na moście w Drużkiwce: ratowała zwierzęta i nie wyjechała przez męża
- Zespół „Piróg i Bat” o hicie „Lasy szumią” i służbie w Siłach Zbrojnych Ukrainy: kulturalny opór w czasie wojny
- Poltawa sprzed stu lat ożywa na nowo: kanał YouTube tchnął życie w archiwalne zdjęcia miasta
- Ambasador Polski oddał hołd ofiarom rzezi wołyńskiej w Ołyce: wspólna pamięć bez nienawiści
- Wydatki państwa na protezy wzrosły o 60%. Weterani narzekają na biurokrację

