W obwodzie miechowskim uzbrojeni cywile zaatakowali pracowników TCK: są ranni.
W wiosce Buzkie w obwodzie miechowskim w niedzielę, 3 sierpnia, nieznani sprawcy zaatakowali pracowników terytorialnego centrum kompletacji. Razem z policjantem przeprowadzali działania powiadamiające.
O tym poinformowała służba prasowa Miechowskiego Obwodowego TCK na Facebooku.
Atak na pracowników TCK w obwodzie miechowskim 3 sierpnia
Cywile, uzbrojeni w baseballowe kij i metalowe rury, uszkodzili samochód i zranili pracownika TCK.
'W celu obrony osobistej dany żołnierz oddał strzał z rejestrowanego pistoletu traumatycznego zgodnie z przepisami prawa', mówi komunikat.
Z danych wstępnych wynika, że są ranni wśród pracowników TCK i cywilów. Obecnie na miejscu zdarzenia pracują organy ścigania.
Ukarać za atak
W TCK przypomniano, że obraza godności, groźba życia lub mienia żołnierza, który uczestniczy w działaniach na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa narodowego i obrony, będzie karana pozbawieniem wolności na okres od trzech do pięciu lat.
W przypadku pobicia lub obrażeń ciała przewidziana jest kara pozbawienia wolności do 12 lat. Podobne działania mogą być również traktowane jako utrudnienie legalnej działalności Sił Zbrojnych Ukrainy.
Krótko mówiąc, w wiosce Buzkie w obwodzie miechowskim nieznani sprawcy zaatakowali pracowników TCK, raniąc ich i powodując szkody materialne. Za takie działania przewidziane są poważne kary zgodnie z prawem.Czytaj także
- Zmasowany atak dronów na Zaporoże: ofiara śmiertelna i ranni wśród cywilów
- 17 czerwca 2023 roku: Rosyjskie ataki na pięć regionów Ukrainy – są zabici i dziesiątki rannych
- Atak na Ławrę Kijowsko-Peczerską: straty sięgają pół miliarda hrywien
- Katastrofa bombowca na Podolu: DBR bada okoliczności śmierci dwóch pilotów
- Nagranie pokazuje uderzenie rosyjskiego drona w Ławrę Kijowsko-Peczerską
- Nocny ostrzał Zaporoża: jedna ofiara śmiertelna, siedmioro rannych, zniszczenia w uniwersytecie

