Były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jego podwładny pod lupą NABU. Biznesmen ujawnia system łapówek.

Były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jego podwładny pod lupą NABU. Biznesmen ujawnia system łapówek
Były szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy i jego podwładny pod lupą NABU. Biznesmen ujawnia system łapówek

Prokuratura antykorupcyjna wszczyna postępowanie przeciwko byłym dygnitarzom SBU

Jak informuje TSN.ua: Ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) wszczęło śledztwo w sprawie domniemanego przyjmowania nielegalnych korzyści przez byłych wysokich rangą funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Wśród wymienionych znalazł się były szef SBU Iwan Bakanow oraz były szef Głównego Zarządu Bezpieczeństwa Wewnętrznego tej służby, Andrij Naumow. Decyzja zapadła po zeznaniach przedsiębiorcy Serhija Wahaniána, który opisał działający w SBU system korupcyjny.

Sprawę prowadzi się na podstawie art. 368 cz. 4 oraz art. 369 cz. 4 Kodeksu Karnego Ukrainy. Według Wahaniána płacił on pieniądze w zamian za brak problemów ze strony organów kontrolnych. Miesięczne sumy, które miały być przekazywane, sięgały milionów dolarów. Biznesmen wskazał, że łapówki wręczano zarówno w gotówce, jak i w postaci drogich prezentów.

Wpływowe osoby i ich powiązania

W zeznaniach pojawiają się nazwiska Iwana Bakanowa i Andrija Naumowa. Wahanián stwierdził, że to Naumow faktycznie zarządzał SBU. Podkreślił również, że nawet po zmianach kadrowych w służbie i innych organach władzy, osoby powiązane z Naumowem nadal miały zachować wpływ. Sprawa ukazuje, jak głęboko zakorzenione sieci powiązań mogą przetrwać formalne zmiany na stanowiskach.

W toku śledztwa ujawniono, że Andrij Naumow nabył w Turcji trzy mieszkania za około 17,5 miliona hrywien. W 2022 roku został właścicielem apartamentu w prestżowym kompleksie mieszkaniowym Konak Seaside Premium. Obecnie Naumow figuruje na liście osób poszukiwanych międzynarodowo przez Ukrainę.

Sytuacja ta budzi poważne obawy dotyczące skali korupcji w organach ścigania, co podważa zaufanie do instytucji państwowych i ich zdolności do zwalczania przestępczości.

Wszczęcie postępowania dowodzi zaostrzenia kursu antykorupcyjnego na Ukrainie, szczególnie w kontekście działań samych służb mundurowych. Zeznania biznesmena Wahaniána, jeśli znajdą potwierdzenie, mogą mieć poważne konsekwencje dla wizerunku SBU i doprowadzić do dalszych dochodzeń wobec innych wysokich rangą urzędników. Podkreśla to kluczowe znaczenie przejrzystości i rozliczalności w strukturach państwowych dla odbudowy zaufania społecznego.


Czytaj także

Reklama