Wniosek NABU o nałożenie sankcji na byłego deputowanego Partii Regionów: afera gruntowa warta 160 mln.

Wniosek NABU o nałożenie sankcji na byłego deputowanego Partii Regionów: afera gruntowa warta 160 mln
Wniosek NABU o nałożenie sankcji na byłego deputowanego Partii Regionów: afera gruntowa warta 160 mln

NABU domaga się restrykcji wobec Jurija Iwaniuszenki

Jak informuje Novyny.live: Ukraińskie Krajowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) wystąpiło z oficjalnym wnioskiem o objęcie sankcjami Jurija Iwaniuszenki – byłego parlamentarzysty z Partii Regionów. Polityk jest zamieszany w nielegalny obrót gruntami w okolicach targowiska „Stołeczny” pod Kijowem, a także utrzymuje powiązania finansowe z Rosją. Śledztwo ujawniło, że Iwaniuszenko posiada rosyjski paszport, co jednoznacznie wskazuje na jego bliskie relacje z państwem-agresorem.

Szczegóły dochodzenia

Według ustaleń śledczych, proceder dotyczący ziemi polegał na bezprawnej prywatyzacji 18 hektarów należących do państwa. Wartość rynkowa tego obszaru sięga ponad 160 milionów hrywien. Całkowita powierzchnia terenu, na którym znajduje się rynek „Stołeczny”, przekracza 150 hektarów. Sprzedaż działek odbywała się na podstawie fikcyjnych umów, co potwierdza systemowy charakter naruszeń.

W ramach postępowania przesłuchano wiele osób, w tym byłego deputowanego, osoby przez niego kontrolowane, dewelopera oraz byłego szefa Państwowej Służby Geodezji i Kartografii. NABU systematycznie ujawnia przypadki korupcji i łapownictwa na Ukrainie, podkreślając wagę zwalczania nielegalnych mechanizmów, które przynoszą szkodę państwu i społeczeństwu.

Ta sprawa unaocznia, jak poważne są korupcyjne układy funkcjonujące na Ukrainie – szczególnie w kontekście gospodarki gruntami. Udział prominentnych postaci i powtarzające się nadużycia w procesach prywatyzacyjnych dowodzą, że konieczne jest zaostrzenie nadzoru i zwiększenie przejrzystości transakcji ziemią. Sytuacja ta unaocznia również, jak istotna jest współpraca międzynarodowa w walce z korupcją, ponieważ podejrzany utrzymuje kontakty z krajem uznawanym za agresora wobec Ukrainy.

NABU nieustannie demaskuje przypadki korupcji i przekupstwa w Ukrainie, akcentując konieczność eliminowania patologii, które niszczą państwo i obywateli.


Czytaj także

Reklama