NBP wystawia na sprzedaż odeski kompleks nieruchomości. Cena wywoławcza: 96,5 mln hrywien.
Przetarg na odeską nieruchomość
Jak informuje Novyny.live: Narodowy Bank Ukrainy (NBU) ponownie oferuje do sprzedaży zespół nieruchomości w Odessie. Decyzję o przetargu podjęło kierownictwo banku centralnego. Poprzednie próby sprzedaży tego majątku nie zakończyły się zawarciem umowy. Cena wywoławcza ustalona na obecny przetarg wynosi 96 milionów 492 tysiące 800 hrywien, co stanowi znaczącą wartość w lokalnym rynku nieruchomości komercyjnych.
Kompleks położony jest pod adresem: 34. kilometr Starej Kijowskiej Drogi, około 16 kilometrów od ścisłego centrum Odessy. Całość zajmuje działkę o powierzchni 5,15 hektara. Kubatura obiektów budowlanych i konstrukcji inżynierskich wchodzących w skład kompleksu to 25 659,9 metra kwadratowego.
Warunki transakcji i cel sprzedaży
Do finalnej kwoty transakcji doliczony zostanie podatek VAT w standardowej, obowiązującej na Ukrainie stawce 20%. Decyzja NBU wpisuje się w szerszą strategię instytucji, której celem jest racjonalizacja zarządzania majątkiem i zwiększenie efektywności wykorzystania posiadanych aktywów.
Ewentualna finalizacja sprzedaży tego kompleksu może stanowić istotny element w procesie optymalizacji aktywów państwowych. Skuteczne pozbywanie się nieruchomości nieużywanych lub niegenerujących przychodów pozwala nie tylko na pozyskanie dodatkowych środków, ale także na usprawnienie zarządzania mieniem publicznym. Ma to szczególne znaczenie w obecnej, wymagającej sytuacji gospodarczej kraju, a pomyślna transakcja może pozytywnie wpłynąć na postrzeganie atrakcyjności inwestycyjnej regionu.
Czytaj także
- Rekordowa wyprzedaż złota przez Rosję – co to oznacza dla jej gospodarki?
- Kreml fałszuje dane gospodarcze? Centrum Zwalczania Dezinformacji obnaża strategię Putina
- Niemiecki gigant zbrojeniowy podwaja moce produkcyjne prochu – jakie znaczenie ma to dla Ukrainy
- Europa może zastąpić rosyjski gaz azerskim – pierwsze dostawy już trafiły do Niemiec
- Presja MFW na podwyżki cen: dług Naftohazu skoczył o 63%
- Banki mają sprawdzać importerów – NBU wskazał 12 sygnałów ostrzegawczych dla firm-słupów

