Cena rosyjskiej ropy spadła poniżej 40 dolarów: Jeleńko o skutkach sankcji dla Rosji.
Jak informuje ТСН: Obecnie publiczne informacje na temat pełnych skutków sankcji przeciwko rosyjskim firmom gazowym i naftowym są ograniczone, ale pierwsze oznaki już stały się widoczne - cena na rosyjską ropę spadła poniżej 40 dolarów za baryłkę.
Zmiany w rosyjskiej dyplomacji
O tym w programie powiedział szef kierunku badań w dziedzinie polityki międzynarodowej, nadzwyczajny i pełnomocny ambasador Ukrainy w USA w latach 2020-2021, Wołodymyr Jeleńko.
Jego zdaniem współczesna rosyjska dyplomacja szybko się degraduje i coraz bardziej przypomina najgorsze praktyki czasów radzieckich.
„Współczesna rosyjska dyplomacja w szybkim tempie wraca do najgorszych czasów radzieckich. Jednak nawet wówczas rosyjscy dyplomaci nie pozwalali sobie na otwarte, ordynarne zarzuty wobec Zachodu. To świadczy tylko o tym, że są zdenerwowani, ponieważ wszystko idzie nie tak, jak sobie tego życzyli,” - zaznaczył Jeleńko.
Sankcje i ich wpływ
Dyplomata podkreślił, że w Moskwie liczyli na wykorzystanie polityki prezydenta USA Donalda Trumpa, aby rozpocząć rozmowy na korzystnych dla siebie warunkach.
„Rosjanie mieli nadzieję, że dzięki lekceważącej polityce Donalda Trumpa będą mogli rozpocząć proces negocjacyjny na warunkach, które ich satysfakcjonują. Jednak to właśnie Donald Trump wprowadził sankcje przeciwko rosyjskim firmom gazowym i naftowym,” - podkreślił Jeleńko.
Jednak dodał, że chociaż pełny obraz wpływu sankcji nadal się formuje, spadek cen na ropę już stanowi niepokojący znak dla Kremla.
„Obecnie cena rosyjskiej ropy już spadła poniżej 40 dolarów za baryłkę. To oznacza, że zbliżamy się do momentu, w którym wydobycie ropy w Rosji będzie nie tylko niekorzystne, ale w ogóle nie wiadomo, co z nią robić,” - wyjaśnił dyplomata.
Budżet Rosji i skutki
Jeleńko zwrócił uwagę, że około 50% rosyjskiego budżetu państwowego zależy od dochodów z ropy naftowej, z których większa część przeznaczana jest na wojnę przeciwko Ukrainie.
„Dlatego sądzę, że skutki tego zobaczymy bardzo szybko,” - podsumował.
Wcześniej również informowano, że Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadziły atak na terminal naftowy „Tamanneftegaz”.
Izraelski dyplomata Arkadij Mil-Man zauważył, że jeśli światowe ceny ropy spadną o 10–15 dolarów, może to prowadzić do katastrofalnych skutków dla rosyjskiej gospodarki.
Tak więc sytuacja gospodarcza Rosji, szczególnie w sektorze naftowym i gazowym, pozostaje napięta. Spadek cen ropy oraz wpływ sankcji już mają swój odzwierciedlenie w budżecie państwowym, co stawia pod znakiem zapytania finansowanie działań wojennych. Sytuacja z pewnością wymaga uwagi społeczności międzynarodowej, gdyż trudności gospodarcze mogą mieć poważne konsekwencje nie tylko dla Rosji, ale i dla regionu jako całości.
Czytaj także
- Europa ma wziąć na siebie ciężar wsparcia dla Ukrainy – analiza ekspertów
- Amerykański prezydent za rozmowami Kijowa z Moskwą. Jak USA wpłynęły na propozycję spotkania Zełenskiego z Putinem
- List Zełenskiego do Putina: Kreml potwierdza zapoznanie się z dokumentem
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: stanowisko byłego prezydenta USA
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem
- Ekspert wskazuje na główną przeszkodę w rozmowach: wojna Rosji z Ukrainą bez końca

