NASA chce wykorzystać Słońce jako gigantyczny teleskop. Ambitny plan na lata 30.
Słońce jako naturalne soczewkowanie grawitacyjne
Jak informuje TSN.ua: Naukowiec z NASA, Slava Turyshev, opracował koncepcję misji, która pozwoliłaby na wykorzystanie Słońca jako gigantycznej soczewki grawitacyjnej do obserwacji odległych obiektów kosmicznych. Pomysł ten po raz pierwszy zaproponował inżynier Von Russel Eshleman już w 1979 roku. W najnowszej publikacji Turyshev analizuje szczegóły realizacji tego śmiałego przedsięwzięcia, które może zrewolucjonizować astronomię i badania kosmosu. Zjawisko soczewkowania grawitacyjnego, przewidziane przez ogólną teorię względności, polega na zakrzywieniu światła przez masywne obiekty.
Szczegóły techniczne i harmonogram
Planowany statek kosmiczny musiałby oddalić się od Ziemi na odległość około 650 jednostek astronomicznych. Podróż z wykorzystaniem żagli słonecznych zajęłaby od 25 do 40 lat. Istnieje jednak szybsza alternatywa – zastosowanie napędu elektrycznego zasilanego energią jądrową (NEP), który skróciłby czas podróży do poniżej 20 lat. Zdaniem autora, kluczowe technologie muszą zostać potwierdzone na początku lat 30. XXI wieku, aby umożliwić start misji zaplanowany na lata 2035-2040.
Realizacja tej koncepcji otworzyłaby zupełnie nowe możliwości w badaniu Wszechświata, ponieważ soczewka grawitacyjna Słońca zapewniłaby niespotykaną dotąd zdolność obserwacji. Opracowanie i wdrożenie tak zaawansowanych technologii stanowiłoby milowy krok w poszerzaniu granic ludzkiej wiedzy o kosmosie.
Wcielenie tego pomysłu w życie mogłoby radykalnie zmienić nasze rozumienie kosmosu i odległych galaktyk, wytyczając nowe ścieżki dla obserwacji astronomicznych. - Slava Turyshev
Powodzenie całego przedsięwzięcia będzie wymagało ogromnego wysiłku badawczego, innowacji technologicznych oraz szerokiej współpracy międzynarodowej, co podkreśla wagę globalnego zaangażowania w eksplorację przestrzeni kosmicznej.
Czytaj także
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę
- Co warto wiedzieć o używanym Nissan Leaf? Popularny elektryk na polskim rynku
- Nowe niebezpieczeństwo z nieba: Rosja zwiększa produkcję dronów odrzutowych – alarmuje Syrski
- Czy panel słoneczny ochroni dom przed blackoutem? Analiza jako awaryjne źródło prądu

