Natarcie okupantów w rejonie Kupiańska: brytyjskie wywiady oceniły zagrożenie.
Rosyjscy okupanci atakują na północ od Kupiańska i osiągnęli już rzekę Oskil. Informacje te pochodzą od brytyjskiego wywiadu, który powołuje się na dane wywiadowcze w Twitterze.
Według danych wywiadu, rosyjskie wojska kontynuują ekspansję na południe od Kupiańska, przenosząc się na wschodni brzeg rzeki Oskil i przerywając linie logistyczne ukraińskich sił.
Rosyjska grupa wojskowa na południe od Kupiańska nadal rośnie i koncentruje swój nacisk na ukraińskich siłach w tym rejonie.
Mieszkańcy Kupiańska oraz okolicznych rejonów zostali już ewakuowani. Pozostało około 4 tysięcy obywateli, podczas gdy wcześniej żyło tam 27 tysięcy osób.
Według danych wywiadu, Kupiańsk jest ważnym węzłem transportowym i centrum logistycznym, dlatego ma duże znaczenie strategiczne. Ukraińskim siłom udało się odzyskać kontrolę nad miastem we wrześniu 2022 roku.
Przypomnijmy, że 13 listopada rosyjskim wojskom udało się przebić do okolic Kupiańska i desantować swoje oddziały. Jednak zostały one skutecznie odparte.
'Rosyjskim wojskom nie udało się pozostać w mieście, a już następnego dnia sytuacja w Kupiańsku była pod kontrolą', powiedział szef miejskiej administracji wojskowej Kupiańska Andriej Biesiedin.
Czytaj także
- Atak na porty w obwodzie odeskim: dwie ofiary śmiertelne, dwie osoby ranne
- Kolejna fala ataków na Ukrainę: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci
- Katastrofa wyszogrodzka: Prezydent domaga się ukarania winnych eksplozji w magazynie
- Atak na Sumy: bilans ofiar wzrósł do pięciu, rannych jest 30 osób
- Atak na Zaporoże 11 lipca: trzy kobiety ranne po zrzuceniu bomb lotniczych
- Ataki na Sumszczyznę: cztery ofiary śmiertelne, w tym dziecko, i 17 rannych

