Polska pod ostrzałem: uszkodzone obiekty energetyczne, tysiące bez prądu.
W nocy z 19 sierpnia obwód poliński znowu stał się obiektem masowych ostrzałów. W wyniku ataku odnotowano uszkodzenia i trafienia pocisków w powiatach krzemienieckim i lubenckim. Uszkodzone zostały budynki administracyjne przedsiębiorstw sektora energetycznego.
Włodzimierz Kogut, przewodniczący Polanckiej Obwodowej Administracji Wojskowej, potwierdził te informacje.
W obwodzie polińskim część konsumentów pozostała bez zasilania elektrycznego
Najwięcej problemów z zasilaniem elektrycznym wystąpiło w powiecie lubenckim, gdzie 1471 gospodarstw domowych i 119 abonenckich użytkowników pozostało bez światła.
Obecnie na miejscu pracują awaryjne brygady energetyków oraz ratownicy z DSA, którzy zajmują się usuwaniem skutków ostrzału oraz przywracaniem krytycznej infrastruktury. Pomimo znacznych zniszczeń udało się uniknąć ofiar wśród ludności cywilnej.
Przypomnijmy, że Rosja kontynuuje codzienne ataki na Ukrainę. Niedawno w Odessie usłyszano silne eksplozje, a także w Charkowie, gdzie zginęła cała rodzina w wyniku rosyjskiego uderzenia, a akcja ratunkowa trwa.
Obwód poliński ponownie ucierpiał od ostrzałów, które spowodowały znaczne zniszczenia i doprowadziły do odłączenia zasilania elektrycznego w niektórych rejonach. Na miejscu pracują służby ratunkowe oraz energetycy w celu przywrócenia infrastruktury i udzielenia pomocy poszkodowanym. Sytuacja jest pod kontrolą, ale zagrożenie wciąż pozostaje.Czytaj także
- Siedem ofiar śmiertelnych i blisko sto zniszczonych domów po nocnym ataku na Wiszniewe
- Rosyjskie uderzenia na Zaporoże i Sumszczyznę: dziesiątki rannych i zniszczona infrastruktura
- Żałoba w Odessie: cztery ofiary śmiertelne po ataku rakietowym
- 1972 rok w obwodzie charkowskim: radziecka próba ugaszenia pożaru gazu za pomocą bomby atomowej
- Drony uderzyły w składy paliw koncernu Łukoil na terytorium Stawropola i w Twerze
- Atak dronem na blok w Charkowie: nie żyją dwie osoby, rannych ponad 30

