Mieszkańcy Odessy wciąż bez schronów: radny oskarża władze o zaniedbania.

Mieszkańcy Odessy wciąż bez schronów: radny oskarża władze o zaniedbania
Mieszkańcy Odessy wciąż bez schronów: radny oskarża władze o zaniedbania

Brak ochrony w dzielnicach Odessy

Jak informuje Novyny.live: Choć w ostatnich dwóch miesiącach liczba schronów w Odessie wzrosła o 17, lokalna administracja wojskowa wyraża frustrację z powodu opieszałości w zapewnieniu odpowiedniej ochrony ludności. Radny Serhij Krasiłenko zwraca uwagę, że w mieście są całe kwartały mieszkaniowe, gdzie kwestia bezpieczeństwa podczas alarmów pozostaje nierozwiązana.

„To realne zagrożenie życia, które przez lata było ignorowane” – mówi Serhij Krasiłenko.

W ramach programu poprawy bezpieczeństwa trwa postępowanie przetargowe na zakup ośmiu mobilnych schronów, które zostaną ustawione w strefie nadmorskiej. To istotny krok naprzód, ale zdaniem Krasiłenki wiele problemów wciąż czeka na rozwiązanie, a opóźnienia w działaniu sprawiają, że w Odessie nadal istnieją obszary bez ochrony podczas alarmów.

Wydatki na schrony i kontrowersje

W 2025 roku w obwodzie odeskim przeznaczono 1,4 miliarda hrywien na budowę i remont schronów. Niestety, nie wszystkie środki zostały wydane zgodnie z przeznaczeniem. Dyrektor jednej z firm budowlanych przywłaszczył sobie ponad 230 tysięcy hrywien z państwowych pieniędzy podczas remontu szkolnego schronu, co rodzi pytania o skuteczność kontroli nad finansowaniem ochrony ludności.

Mimo wzrostu liczby schronów, ich jakość i dostępność wciąż budzą zastrzeżenia – sytuacja ta wymaga pilnych działań. Problem schronów w Odessie odzwierciedla szersze wyzwania związane z bezpieczeństwem mieszkańców w czasie alarmów. Opóźnienia we wdrażaniu środków bezpieczeństwa oraz przypadki korupcji podważają zaufanie do lokalnych władz i efektywność wykorzystania budżetu. Poprawa stanu schronów i ich dostępności pozostaje priorytetem dla ochrony życia w mieście.


Czytaj także

Reklama