Odesę zalało: ratownicy ewakuują ludzi i sprzęt.
Jak informuje inkorr.com: Przewodniczący Odeskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Oleg Kiper poinformował, że na godzinę 21:20 sytuacja w Odessie pozostaje trudna z powodu silnych deszczy i zalania. Do wypompowywania wody i czyszczenia wpustów deszczowych zaangażowano 45 jednostek sprzętu i ponad 320 osób, w tym ratowników DSNŚ, relacjonuje
Glavkom.
Zalane są nie tylko ulice, ale i budynki mieszkalne. Mieszkańcy dzielą się filmami, na których widać, jak woda podchodzi do parapetów. Pod wodą znalazły się również parkingi, a nawet supermarket.
Prace ratunkowe w regionie odesskim
W obwodzie odeskim trwają działania ratunkowe, w które zaangażowano ponad 500 pracowników służb komunalnych, ekip energetycznych i ratowników DSNŚ. Według najnowszych informacji, ratownicy ewakuowali 231 osób oraz 46 jednostek sprzętu, w tym trzy karetki.
Prace naprawcze trwają, a w nocy ekipy będą kontynuować usuwanie skutków złej pogody. W regionie prognozowane są nowe opady, więc służby będą działać w trybie zwiększonej gotowości do pełnego przywrócenia sytuacji.
Po silnych deszczach w Odessie i obwodzie ogłoszono stan wyjątkowy. Woda zalała ulice, domy, a nawet supermarket, co doprowadziło do dużych prac ratunkowych i ewakuacji ludzi. Ekipa naprawcza pracuje całodobowo, aby przywrócić poszkodowane tereny, a służby są przygotowane na kontynuację niepogody i działanie w trybie zwiększonej gotowości.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Siedem okręgów miejskich i dwanaście rejonów na Krymie bez prądu po atakach na stacje transformatorowe
- Rosyjskie uderzenia na południu i wschodzie Ukrainy: ranni i zniszczenia w obwodach odeskim, zaporoskim i dniepropietrowskim
- Atak na Kijów i obwód kijowski: 26 ofiar śmiertelnych, system obrony powietrznej nie przechwycił żadnej rakiety balistycznej
- Atak na Wysznewo: 8 ofiar śmiertelnych, prawie 100 rannych – służby walczą ze skutami uderzenia
- Atak lotniczy na Charków 7 lipca: jedna ofiara śmiertelna, 21 rannych, w tym pięcioro dzieci

