Miał do 12 lat za biznes na ucieczkach z wojska. Zatrzymano majora i grupę.

Miał do 12 lat za biznes na ucieczkach z wojska. Zatrzymano majora i grupę
Miał do 12 lat za biznes na ucieczkach z wojska. Zatrzymano majora i grupę

Przestępcza siatka pomagająca żołnierzom w dezercji rozbita w obwodzie dniepropetrowskim

Jak informuje Novyny.live: Funkcjonariusze Państwowego Biura Śledczego (DBR) zatrzymali 18 lutego zorganizowaną grupę, która za pieniądze organizowała ucieczki żołnierzom z jednostek wojskowych. Jak podało Biuro, mózgiem całego procederu był oficer Sił Zbrojnych Ukrainy, który za swoją "pomoc" pobierał znaczne sumy. Tego typu przypadki podważają dyscyplinę i morale armii w trakcie konfliktu.

Jedna z transakcji dotyczyła żołnierza z rejonu kamieńskiego w obwodzie dniepropetrowskim. Za 14 tysięcy dolarów zorganizowano mu dezercję. Sam żołnierz zapłacił 7 tysięcy dolarów przewoźnikowi, który 9 września ubiegłego roku zabrał go z jednostki i przetransportował do Dniepra. Podczas przeszukania u zatrzymanego oficera znaleziono blisko 4 tysiące dolarów łapówki, co wskazuje na systemowe i zorganizowane działanie całej siatki.

Grozi im wieloletnie więzienie

Członkom grupy przestępczej, w tym kierującemu nią majorowi, grozi surowa kara. Za utrudnianie legalnej działalności Sił Zbrojnych oraz pomoc w dezercji mogą otrzymać wyrok do 12 lat pozbawienia wolności. Akt oskarżenia już trafił do sądu, co pokazuje determinację organów ścigania w pociągnięciu winnych do odpowiedzialności.

Sytuacja w obwodzie dniepropetrowskim uwidacznia poważne wyzwania, przed jakimi stoi ukraińska armia w zakresie dezercji i zorganizowanej przestępczości. Władze podejmują działania mające na celu likwidację podobnych schematów i zapewnienie porządku prawnego. Kwestia ta pozostaje niezwykle aktualna, ponieważ bezpieczeństwo i dyscyplina w wojsku są kluczowe dla skuteczności działań na froncie. Aktywność służb w zwalczaniu tego typu przestępstw może też działać prewencyjnie na potencjalnych dezerterów.


Czytaj także

Reklama