Na Ukrainę w nocy wystrzelono ponad sto dronów: pięć obwodów ucierpiało.
W nocy z 25 kwietnia rosyjscy terroryści użyli 103 bezzałogowych statków powietrznych podczas swojego ataku na Ukrainę. O tym poinformowały Siły Powietrzne, powołując się na Główne Dowództwo.
Drony były wystrzeliwane z Kurska, Briańska i Orła.
Ukraińskie siły powietrzne, jednostki rakietowe, środki radioelektroniki i mobilne grupy ogniowe walczyły z napastnikami.
„Na godz. 08:30 potwierdzono zestrzelenie 41 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed (innych typów dronów) na wschodzie, północy i w centrum kraju” – podano w komunikacie.
Kolejne 40 wrogich dronów-immitatorów zostało utraconych bez negatywnych konsekwencji.
W wyniku ataku ucierpiały obwody charkowski, sumski, czerniowiecki, doniecki i dniepropetrowski.
Przypominamy, że w nocy z 25 kwietnia Rosja zaatakowała Charków „Shahedami”. Te ataki spowodowały pożary w mieście.
Również w wyniku uderzenia rosyjskiego bezzałogowca w rejonie Słobidzki w cywilnej firmie wybuchł pożar.
Analiza:
Ukraina znów stała się ofiarą rosyjskiej agresji. Atak za pomocą 103 bezzałogowych statków powietrznych świadczy o znaczących wysiłkach, jakie Rosja podejmuje w celu przeprowadzenia ataków na nasz kraj. Nasze Siły Powietrzne i inne jednostki wojskowe skutecznie odeprzeć atak i zniszczyły znaczną liczbę wrogich dronów. Niemniej jednak ten atak miał negatywne skutki dla różnych regionów Ukrainy, w tym Charkowa, Sumy, Czernihowa, Doniecka i Dniepropietrowska. Musimy nadal uważnie monitorować rosyjską agresję i podejmować wszelkie możliwe środki w celu ochrony naszego kraju.
Czytaj także
- Tajna fabryka materiałów wybuchowych w Charkowie rozbita. Trzy osoby zatrzymane
- Ambasada USA ostrzega przed nalotami dronów na Moskwę – nowe doniesienia
- 19 czerwca na Charkowszczyźnie ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego
- Drony nad Moskwą: dlaczego drugi atak na rafinerię zagraża dostawom paliwa dla stolicy Rosji
- Ataki na Dniepr i Kijowszczyznę: jedna ofiara śmiertelna, dziewięciu rannych
- Ataki bombowe i drony na Charkowszczyźnie: ofiary śmiertelne i ranni

