Okupowana przez Rosję Naddniestrza rozpoczyna nowy rok bez ogrzewania i ciepłej wody.
W Naddniestrzu, które obecnie znajduje się pod okupacją Rosji, wstrzymano dostawy ogrzewania i ciepłej wody, ponieważ Rosja odmówiła dostarczania gazu przez Ukrainę. O tym poinformowała firma Tirastepłoenrgo.
W związku z tymczasowym wstrzymaniem dostaw gazu do obiektów ciepłowniczych przedsiębiorstwa, od 1 stycznia 2025 roku od godziny 7.00 rano wstrzymuje się dostawę energii cieplnej do ogrzewania i ciepłej wody dla ludności, instytucji budżetowych oraz organizacji, z wyjątkiem placówek medycznych z pobytem stacjonarnym.
mieszkańcom zaleca się noszenie ciepłych ubrań, gromadzenie rodziny w jednym pomieszczeniu, zakładanie koców lub zasłon na okna i drzwi balkonowe oraz korzystanie z elektrycznych grzejników.
Zabrania się używania kuchenek gazowych lub elektrycznych do ogrzewania mieszkań.
Przypominamy, że Naddniestrze otrzymywało rosyjski gaz przez Ukrainę, ale dostawy zostały wstrzymane 1 stycznia z powodu wygaśnięcia umowy tranzytowej. Choć technicznie możliwe jest dostarczanie gazu z Europy, będzie to droższe.
Referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej
Region Naddniestrza Mołdawii chce przeprowadzić referendum w sprawie swoich relacji z Unią Europejską. Tyraspol oskarżył Kiszyniow o niewłaściwe traktowanie głosów mieszkańców Naddniestrza w referendum konstytucyjnym. W ich oświadczeniu wskazano możliwość głosowania z uwzględnieniem umów między stronami oraz udziałem międzynarodowych obserwatorów oraz 'obowiązkowym uwzględnieniem opinii ludności Naddniestrza' ze strony społeczności międzynarodowej.
Czytaj także
- 180 tysięcy przesiedleńców znajdzie dach nad głową: jak działa program mieszkaniowy na Mikołajowszczyźnie
- Mandaty dla podróżnych PKP w 2026 roku – ile zapłacisz za jazdę bez biletu?
- Większe świadczenia dla weteranów od 2026 roku: wyższa dopłata i wcześniejsza emerytura
- Nawet 17 000 zł kary za naruszenia ewidencji wojskowej: 15 dni na 50% zniżki
- Grzywny za brak formalnego odroczenia od służby wojskowej w Ukrainie – kary sięgają 25 tysięcy hrywien
- Milczenie w słuchawce: jak nieznane numery mogą służyć oszustom

