Jak Robert Duvall uczył się rosyjskich przekleństw. Wspomnienia Oleksandra Rodnianskiego.
Wspomnienie o Robercie Duvallu
Jak informuje TSN.ua: Po śmierci Roberta Duvalla, który zmarł 15 lutego w wieku 95 lat, producent Oleksandr Rodnianski podzielił się anegdotą z ich pierwszego spotkania. Duvall, legendarna postać światowego kina, pozostawił po sobie ogromny dorobek artystyczny, ceniony przez widzów i krytyków przez dziesięciolecia. Jego odejście to wielka strata dla sztuki filmowej.
Niecodzienna lekcja na planie
Rodnianski współpracował przy filmie 'The Jane Mansfield Car' w reżyserii Billy'ego Boba Thorntona. W obsadzie znaleźli się także inni znakomici aktorzy, jak John Hurt. Atmosferę na planie współtworzył operator Barry Markowitz, który w żartach namówił Duvalla do użycia rosyjskich wulgaryzmów. Amerykański aktor, znany z metodycznego przygotowywania się do ról, tym razem podjął nietypowe wyzwanie językowo-obyczajowe.
“P…c, n…j, b…ć!”
Wypowiedziana przez niego fraza stała się zabawnym przykładem jego poczucia humoru i gotowości do artystycznej improwizacji, nawet w tak nieoczekiwanej formie.
Wspomnienia Rodnianskiego podkreślają charyzmę i niepowtarzalność Duvalla. Jego wieloletnia kariera, uhonorowana licznymi nagrodami, na trwałe zapisała się w historii kina. Relacje osób, które miały z nim do czynienia, pomagają utrwalić pamięć o tym wybitnym artyście dla przyszłych pokoleń widzów i twórców. Duvall pozostaje ikoną, której wkład w rozwój sztuki filmowej jest nie do przecenienia.
Czytaj także
- Zmarł współzałożyciel kanału telewizyjnego 1+1 Boris Fuksman: co wiadomo o magnacie medialnym
- Producent filmowy Rodniański wsparł aktora z Rosji, który został nominowany do |Oscara|
- Rosja skazała producenta filmowego Rodnianskiego naocznie za „fejki” o armii

