Samochód wjechał w tłum we Francji: jedna osoba zginęła, pięć zostało rannych.

Samochód wjechał w tłum we Francji: jedna osoba zginęła, pięć zostało rannych
Samochód wjechał w tłum we Francji: jedna osoba zginęła, pięć zostało rannych

Jak informuje The Sun: Jedna osoba zginęła, a pięć osób odniosło obrażenia w wyniku celowego najechania samochodu na pieszych przed barem winem.

Jak poinformował sędzia, kierowca „świadomie cofnął z dużą prędkością” w tłum w centrum Évreux w Normandii, na północy Francji, w nocy z soboty na niedzielę.

France 3

Burmistrz Évreux, Guy Lefran, wyraził „najgłębsze współczucie i solidarność” dla ofiar i ich rodzin.

Ofiary zostały uderzone przed barem winem La Winery w Évreux, Normandia

Szczegóły incydentu

Mężczyzna w wieku około trzydziestu lat zginął na miejscu; dwóch mężczyzn w wieku 31 i 52 lat zostało pilnie przewiezionych do szpitala w stanie krytycznym.

Dwie inne ofiary, w wieku 34 i 58 lat, również trafiły do szpitala, ale ich stan jest stabilny; 50-letnia kobieta odniosła lekkie obrażenia.

Wspomniano, że atak miał miejsce po kłótni wewnątrz baru winnego La Winery przy ulicy Winstona Churchilla.

„Około czwartej rano osoba, najprawdopodobniej, wyszła z samochodu i świadomie cofnęła z dużą prędkością w tłum przed lokalem,” - stwierdził prokurator Rémi Couteau.

Władze zaprzeczyły, że motywem były działania terrorystyczne lub rasistowskie.

Zatrzymani podejrzani

Trzech mężczyzn zostało zatrzymanych: dwóch było w samochodzie, a trzecia osoba pozostała na ulicy, według informacji sądu.

Burmistrz Évreux, Guy Lefran, poinformował, że „doszło do bójki, przez którą tłum zaczął się poruszać, po czym samochód uderzył w kilka osób”.

„Sytuacja powróciła już do stanu spokojnego. Śledztwo trwa, aby ustalić dokładne okoliczności tej tragedii,” - dodał on.

Lefran podkreślił również: „Chcę wyrazić moje najgłębsze współczucie i solidarność z poszkodowanymi, ich rodzinami i bliskimi. Jestem wdzięczny policji i służbom ratunkowym, które szybko zareagowały, zapewniając bezpieczeństwo na miejscu i pomagając ofiarom.”

Kierownik baru winnego zamknął lokal wcześniej z powodu bójki, która miała miejsce między kilkoma osobami, zgodnie z informacjami prokuratorów.

Około stu osób wyszło na ulicę, i to wtedy samochód najechał na nich.

Wielu świadków

Policja prowadzi śledztwo w sprawie morderstwa i usiłowania morderstwa.

Miejscowy mieszkaniec poinformował, że krzyki obudziły go.

„Z okna widziałem, jak samochód jechał ulicą, która łączy Rue d’Hardencourt z Avenue Winston Churchill. Jechał szybko. Kiedy dotarł do baru, kobieta wyszła, pokłóciła się z kilkoma osobami. Następnie z samochodu wyszedł mężczyzna, a po kilku minutach samochód wjechał w tłum,” - relacjonował.

Świadek dodał również, że wezwał policję i był zszokowany „bardzo brutalną sceną”.

Burmistrz Lefran dodał, że bar miał zamknąć się o pierwszej w nocy, chociaż na stronie Facebook baru La Winery wskazano, że lokal działa do czwartej rano od czwartku do soboty.

France 3

Incydent wywołał szok wśród mieszkańców i zwrócił uwagę na potrzebę poprawy bezpieczeństwa na ulicach, szczególnie w rejonach o dużym zagęszczeniu ludzi. Śledztwo trwa, a władze lokalne obiecują podjąć działania, aby podobne tragedie nie powtórzyły się w przyszłości.


Czytaj także

Reklama