Rosja ostrzegła przed dodaniem do listy ONZ za przemoc w wojnie: co to oznacza.

Rosja ostrzegła przed dodaniem do listy ONZ za przemoc w wojnie: co to oznacza
Rosja ostrzegła przed dodaniem do listy ONZ za przemoc w wojnie: co to oznacza

W corocznym raporcie Sekretarza Generalnego ONZ António Guterres zauważono, że Rosja została ostrzeżona o możliwym uwzględnieniu na liście krajów i podmiotów dopuszczających się przemocy podczas konfliktów zbrojnych.

W na temat przemocy seksualnej związanej z konfliktami wymieniono naruszenia przez podmioty rosyjskie.

Ostrzeżenie dla Rosji

'Głęboko niepokoi mnie wiarygodna informacja dotycząca naruszeń przez rosyjskie siły zbrojne i służby bezpieczeństwa oraz związane z nimi grupy zbrojne, głównie wobec ukraińskich jeńców wojennych, w 50 oficjalnych i 22 nieoficjalnych miejscach detencji na Ukrainie i w Federacji Rosyjskiej'

Sekretarz Generalny ONZ wyraził zaniepokojenie przestępstwami popełnianymi przez rosyjskie struktury. Rzecznik Sekretarza Generalnego podkreślił, że Rosja systematycznie utrudniała dostęp obserwatorom ONZ, co prowadziło do możliwego uwzględnienia w następnym raporcie.

Reakcja Ukrainy

Minister Spraw Zagranicznych Andrii Sybiha stwierdził, że Rosja stosuje przemoc w warunkach konfliktowych jako metodę prowadzenia wojny i powinna podlegać sankcjom. Wezwał świat do wspólnego działania w celu zatrzymania agresji Rosji i zapewnienia sprawiedliwości ofiarom.

Sybiha przypomniał również, że ponad 90% ukraińskich jeńców wojennych, którzy zostali wypuszczeni z rosyjskiej niewoli, doświadczyło tortur i złego traktowania.

W corocznym raporcie Sekretarza Generalnego ONZ zauważono, że Rosja może zostać uwzględniona na liście krajów dopuszczających się przemocy podczas konfliktów zbrojnych. Obserwacje ONZ wskazują na naruszenia związane z rosyjskimi strukturami, co prowadzi do wydania ostrzeżenia dla strony rosyjskiej. Reakcja Ukrainy na tę sytuację jest zdecydowana, wzywają do międzynarodowych sankcji w odpowiedzi na użycie przemocy przez Rosję w warunkach konfliktowych.


Czytaj także

Reklama