Orban oskarża Ukraińców o groźby pod adresem rodziny. Co stoi za tymi oskarżeniami?.

Orban oskarża Ukraińców o groźby pod adresem rodziny. Co stoi za tymi oskarżeniami?
Orban oskarża Ukraińców o groźby pod adresem rodziny. Co stoi za tymi oskarżeniami?

Zaostrzenie relacji węgiersko-ukraińskich

Jak informuje TSN.ua: Premier Węgier Viktor Orbán opublikował 11 marca nagranie, w którym twierdzi, że Ukraińcy grożą jego rodzinie. Wypowiedź padła w okresie wzmożonego napięcia między Budapesztem a Kijowem, które dodatkowo zaostrzyły słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Publikacja wideo zbiegła się w czasie z kampanią przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech, gdzie atmosfera polityczna jest wyjątkowo gorąca. Konflikt ten ma swoje źródła w długotrwałych sporach dotyczących m.in. praw mniejszości węgierskiej na Ukrainie.

Bezpośrednim impulsem była wypowiedź Zełenskiego, który wyraził nadzieję, że 'jedna osoba w UE' nie zablokuje transzy pomocowej o wartości 90 miliardów dolarów. Reakcja węgierskich polityków była natychmiastowa. Szef MSZ Węgier Péter Szijjártó uznał słowa ukraińskiego przywódcy za 'przekraczające wszelkie granice'. Sam Orbán podkreślił, że uwaga Zełenskiego dotyczy całego narodu węgierskiego, nadając sprawie szczególnej wagi.

Wybory, energia i zamrożone aktywa

Już w lutym Orbán oskarżył Zełenskiego o mieszanie się w węgierskie wybory. W odpowiedzi na pogarszające się stosunki, węgierski rząd zapowiedział wzmocnienie ochrony obiektów energetycznych. Partia Fidesz, w ramach przedwyborczej polityki antyukraińskiej, złożyła także projekt ustawy o zajęciu środków ukraińskiego 'Oszczadbanku', które były transportowane przez terytorium Węgier.

Viktor Orbán: 'Ukraińcy już grożą mojej rodzinie, dzieciom i wnukom. Wszyscy mają się dobrze, ale wszystko ma swoje granice.'

Stanowisko premiera poparł Péter Szijjártó, stwierdzając: 'Nikt nie może grozić Węgrom ani ich premierowi'. Inny węgierski polityk, Péter Magyar, dodał: 'Żaden zagraniczny przywódca państwowy nie może grozić żadnemu Węgrowi'. Wołodymyr Zełenski odpowiedział na to: 'W przeciwnym razie podamy adres tej osoby naszym Siłom Zbrojnym, niech do niego zadzwonią i porozmawiają z nim w jego języku'.

Cała sytuacja odzwierciedla złożony kontekst polityczny, w którym odbywają się węgierskie wybory, oraz trudne relacje między sąsiadującymi państwami. Napięcie między Budapesztem a Kijowem może wpłynąć na krajobraz polityczny obu krajów, zwłaszcza na proces wyborczy na Węgrzech, gdzie kwestia ukraińska staje się istotnym czynnikiem dla elektoratu. Replika Zełenskiego pokazuje z kolei determinację Ukrainy w bronieniu swoich interesów na arenie międzynarodowej, nawet w obliczu eskalacji sporu z sąsiadem.


Czytaj także

Reklama