14 marca w Charkowie paliwo znów droższe – oto aktualne stawki za benzynę, diesla i LPG.
Sytuacja cenowa na stacjach paliw w Charkowie i obwodzie charkowskim
Jak informuje Novyny.live: Kierowcy z Charkowa i okolic wciąż mierzą się z wysokimi kosztami tankowania. Według danych z 14 marca 2023 roku średnie ceny benzyny i oleju napędowego utrzymują się na podwyższonym poziomie. Konkretnie wygląda to następująco:
- Benzyna A-95+ – 72,22 UAH
- Benzyna A-95 – 68,47 UAH
- Benzyna A-92 – 65,96 UAH
- Olej napędowy (ON) – 73,86 UAH
- Autogaz (LPG) – 42,34 UAH
Poszczególne sieci stacji benzynowych stosują własne cenniki. Przykładowo:
- Stacje OKKO:
- A-95+ – 73,98 UAH
- A-95 – 70,98 UAH
- ON – 77,98 UAH
- LPG – 44,99 UAH
- Stacje UPG:
- A-95+ – 71,90 UAH
- A-95 – 68,90 UAH
- ON – 75,40 UAH
- LPG – 43,40 UAH
Co dalej? Eksperci ostrzegają przed dalszymi podwyżkami
Prognozy dotyczące przyszłych cen nie napawają optymizmem. Analityk Ołeksij Kuszcz przewiduje, że
„cena paliwa na Ukrainie może wzrosnąć do 100 UAH za litr”. Z kolei Nina Jużanina dodała, że
„koszt benzyny w kraju może sięgnąć nawet 150 UAH”. Te wypowiedzi wskazują na możliwe zaostrzenie sytuacji na rynku paliw.
Drożyzna na stacjach w Charkowie i całej Ukrainie może pociągnąć za sobą poważne konsekwencje ekonomiczne – wpłynie na ceny towarów i usług oraz ogólny poziom inflacji. Ponieważ paliwo odgrywa kluczową rolę w transporcie, wzrost jego kosztów bezpośrednio odbije się na portfelach konsumentów. Eksperci podkreślają, że niezbędne jest baczne obserwowanie rynku i ewentualne interwencje państwa, by zapobiec negatywnym skutkom społecznym i gospodarczym.
Czytaj także
- Do 30 czerwca przepada 1000 złotych z programu „Zimowe Wsparcie” – jak zdążyć z opłatą za gaz?
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?

