Mieszkańcy Odessy oburzeni nowymi stawkami za postój – 60 hrywien za godzinę.
Nowe ceny parkowania w Odessie wywołują frustrację
Jak informuje Novyny.live: Wraz z początkiem sezonu letniego w nadmorskich dzielnicach Odessy wprowadzono stawkę 60 hrywien za godzinę postoju. Decyzja ta spotkała się z ostrym sprzeciwem mieszkańców, którzy w obliczu wojny i niskich dochodów uznają nową opłatę za zbyt wygórowaną. Wcześniej standardowa miejska opłata wynosiła 30 hrywien za godzinę. Dla porównania, w Bułgarii po przejściu na euro ceny wahają się od 45 do 90 hrywien za godzinę, a w Rumunii najdroższa strefa kosztuje 35 hrywien. Oznacza to, że nowy taryf w Odessie przewyższa średnią regionalną.
Mieszkańcy nie kryją rozczarowania. Wiktor, jeden z lokalnych kierowców, skomentował: „Dla emeryta to dużo”. Inna mieszkanka, Alina, dodała: „Miejsca parkingowe nie są w żaden sposób zagospodarowane, a cena jest wysoka”. Wiktoria zaś stwierdziła: „Ceny w ogóle nie powinny rosnąć”, podkreślając potrzebę utrzymania dostępności. Nowe stawki mają zasilić budżet miasta – szacuje się, że roczne wpływy mogą wzrosnąć o około 300 milionów hrywien. Mimo potencjalnych korzyści finansowych, brak odpowiedniej infrastruktury i niski standard parkingów budzą wątpliwości. Zdaniem odessytów podwyżka jest nieuzasadniona, dopóki warunki postoju nie spełniają wymogów bezpieczeństwa i wygody.
Sytuacja pozostaje przedmiotem gorących dyskusji. Konieczne jest dogłębne przeanalizowanie polityki cenowej z uwzględnieniem realiów społeczno-ekonomicznych. Władze miasta powinny wsłuchać się w głosy mieszkańców i zadbać o poprawę jakości usług parkingowych, co mogłoby złagodzić napięcia i poprawić odbiór nowych opłat.
Czytaj także
- Rosyjska gospodarka pęka w szwach: ponad pół miliona obywateli ogłosiło upadłość
- Kierunek inflacji na Ukrainie się odwraca: paliwo tanieje, a usługi drożeją
- Rosjanie masowo kupują nieruchomości za granicą. Obawy przed nową falą mobilizacji napędzają emigrację
- Rosja po raz pierwszy przyznaje: brak paliwa po atakach dronów. Kolejki na stacjach i problem dla 50 milionów obywateli
- 3,35 miliarda dolarów z Banku Światowego trafiło do Ukrainy – na co zostaną przeznaczone?
- Od 15 lipca w Kijowie drożej: bilet za 30 hrywien i nowe karnety

