Emerytury jednej trzeciej Ukraińców są zagrożone: ekspert wskazał przyczynę.
Ukraina zmaga się z problemem w systemie emerytalnym i gospodarce w ogóle: tylko 40% pracującego społeczeństwa ma oficjalną pracę. Prezydent Konfederacji Pracodawców Ukrainy Ołeksij Mirosznyczenko wskazuje, że należy przyciągnąć co najmniej 3 miliony oficjalnych pracowników. Na nielegalnym rynku pracy pracują nie tylko mężczyźni w wieku poborowym, ale także kobiety, osoby z niepełnosprawnościami i emeryci.
'Badaliśmy doświadczenia Holandii, gdzie 82% populacji pracuje, a kolejne 3% poszukuje pracy, co oznacza prawie 85%. Porównaj z naszymi wskaźnikami: mniej niż 40% i 85%. Tam pracują wszyscy, a u nas - mniej niż jedna trzecia', zauważył Mirosznyczenko.
Problem z zabezpieczeniem emerytalnym potwierdzają dane, że jedna trzecia wszystkich emerytur wypłacana jest z funduszy darczyńców. W takich warunkach, przy oczekiwanej inflacji konsumpcyjnej powyżej 12% i minimalnym wzroście gospodarki, państwo będzie musiało podjąć niepopularne kroki: zwiększyć wiek emerytalny, zwiększyć podatki lub zmniejszyć wypłaty.
Ekspert podkreśla potrzebę korzystania z doświadczenia Holandii, gdzie osobom, które mogą pracować, ale nie chcą, nie wypłaca się zasiłku. Dotyczy to nawet osób z niepełnosprawnościami, dla których tworzy się specjalne warunki zatrudnienia. Ukrainie potrzebne jest poszukiwanie pracy dla 2,83 miliona potencjalnych pracowników z niepełnosprawnościami, z których pracuje tylko 14-18%.
Analiza
Ukraina znalazła się w poważnych problemach w systemie emerytalnym i zatrudnieniu. Tylko 40% pracującego społeczeństwa ma oficjalną pracę, co negatywnie wpływa na gospodarkę kraju. Aby ustabilizować system emerytalny, należy zaangażować więcej oficjalnych pracowników. Doświadczenie Holandii pokazuje, że odmowa pomocy może skłonić ludzi do aktywnego poszukiwania pracy. Ukrainie konieczne jest opracowanie i wdrożenie skuteczniejszych programów zatrudnienia dla osób z niepełnosprawnościami i innych grup społecznych.
Czytaj także
- Ceny pszenicy gwałtownie rosną po tym, jak ukraińskie drony zablokowały żeglugę na Morzu Azowskim
- Rosyjska gospodarka pęka w szwach: ponad pół miliona obywateli ogłosiło upadłość
- Kierunek inflacji na Ukrainie się odwraca: paliwo tanieje, a usługi drożeją
- Rosjanie masowo kupują nieruchomości za granicą. Obawy przed nową falą mobilizacji napędzają emigrację
- Rosja po raz pierwszy przyznaje: brak paliwa po atakach dronów. Kolejki na stacjach i problem dla 50 milionów obywateli
- 3,35 miliarda dolarów z Banku Światowego trafiło do Ukrainy – na co zostaną przeznaczone?

