Firma wyrzuciła wnętrzności zwierząt przed komisją wojskową po powołaniu pracownika – sąd skazał biznesmena.
Zajście z przedsiębiorcą w obwodzie winnickim
Jak informuje Novyny.live: Przedsiębiorca z obwodu winnickiego, rozwścieczony powołaniem swojego pracownika do wojska, podrzucił pod lokalny urząd poboru (odpowiednik TCC) odpady poubojowe i wszczął awanturę. Sąd uznał go za winnego rażącego naruszenia porządku publicznego.
Do zdarzenia doszło 3 października 2025 roku o godzinie 07:20. Kierowca wywrotki marki GAZ zrzucił flaki bydlęce w pobliżu budynku komisji. To był dopiero początek zamieszek – około 10:00 biznesmen wrócił pod urząd, będąc pod wpływem alkoholu. W stanie nietrzeźwym próbował wedrzeć się do środka, zadając przy tym cierpienie fizyczne jednemu z pracowników.
Wyrok sądu i szczegóły sprawy
Jego zachowanie sparaliżowało funkcjonowanie placówki na 45 minut. Sąd rejonowy w Mohylowie Podolskim uznał go winnym na podstawie części 1 artykułu 296 Kodeksu karnego Ukrainy. Wymierzono mu karę grzywny w wysokości 20 400 hrywien. Dodatkowo zdjęto areszt z ciężarówki GAZ i zwrócono ją właścicielowi.
W wyroku uwzględniono okoliczności obciążające, w szczególności stan upojenia alkoholowego w momencie popełnienia przestępstwa. Z drugiej strony, sąd wziął pod uwagę łagodzące aspekty, takie jak:
- szczera skrucha
- naprawienie szkody
- utrzymywanie dwojga nieletnich dzieci
- fakt, że ojciec oskarżonego jest osobą z niepełnosprawnością II grupy
Te czynniki miały wpływ na ostateczną decyzję sądu.
Sprawa unaocznia, jak poważne są konsekwencje naruszania porządku publicznego, zwłaszcza w kontekście mobilizacji i napięć społecznych, które mogą narastać w czasie działań wojennych. Eskapada przedsiębiorcy, która zakłóciła pracę instytucji państwowej, budzi niepokój co do kondycji psychicznej ludzi w warunkach wojny i konieczności utrzymania ładu społecznego. Orzeczenie sądu pokazuje też, jak wymiar sprawiedliwości waży zarówno okoliczności obciążające, jak i łagodzące przy wydawaniu wyroków – co jest kluczowe dla sprawiedliwego procesu.
Czytaj także
- Kłopoty z cmentarzem wojskowym: aktywistka wskazuje na błędy i zaniedbania
- Andrzej Melnyk i jego żona spoczęli w nowym miejscu: szczegóły uroczystości na cmentarzu wojskowym
- Czy jesteśmy ofiarami mitu kolonialnego? Dlaczego Polska nie powinna określać się mianem kolonii
- Najpierw ratujmy żywych Ukraińców – dziennikarz apeluje o przesunięcie budowy pomników na czas po wojnie
- Liczba przestępstw wobec przesiedleńców wystrzeliła o 282%. Rekordowe dane za 2025 rok
- Polska na celowniku: Ukraina chce zostać logistycznym centrum kontynentu – jakie zmiany czekają transport lotniczy towarów?

